Akwarium może być pięknym elementem dekoracyjnym wnętrza. Udowodniono, że patrzenie na kolorowe rybki relaksuje. Jednak czy projektanci przypadkiem nie przesadzają? Pierwsza propozycja to akwarium umieszczone nad łóżkiem.  Pochodzi od amerykańskiej firmy Acrylic Tank Manufacuring tworzącej akwaria w różnych rozmiarach i kształtach, realizującej często szalone pomysły swoich klientów.


Innym intrygującym pomysłem jest umywalka w której ukryto akwarium. Myjąc ręce można podziwiać pływające rybki. Umywalkę można kupić za 4,5 tysiąca dolarów. Ale najdziwniejsze jeszcze przed nami...
.
Cień na ścianie

Dobrze dobrane oświetlenie pozwala zmienić całkowicie charakter wnętrza. Tak niesamowitego żyrandola chyba jeszcze nie widzieliśmy! To "Forms of Nature" projektu Thyra Hilden i Pio Diaza. Klosz tworzą splątane gałęzie wykonane ze sztucznego tworzywa. 



Po włączeniu światłach na ścianach pojawiają się cienie drzew. Nieco przerażający projekt, prawda?

Ping Pongowe drzwi
fot. tobiasfraenzel.com
Na pierwszy rzut oka to zwyczajne drzwi pomalowane w niezbyt atrakcyjny kolor. W rzeczywistości to stół do ping ponga zaprojektowany przez Tobias Frazela. Wystarczy przekręcić do pozycji poziomej część oznaczoną czarną linią, tak aby zielone pole znajdowało się na górze. Później zostaje nam już tylko zamontować siatkę i złapać za paletki.
Taki intrygujący gadżet zmieści się niemal w każdym mieszkaniu - potrzeba zaledwie trzech metrów aby bawić się przy stole.

Szklana podłoga nad przepaścią
Architekci z meksykańskiego biura Hernandez Silva mieli za zadanie odnowić apartament na szczycie 15-piętrowego budynku. Postanowili w ciekawy sposób wykorzystać nigdy nie używany pion, pierwotnie przeznaczony na drugą windę. Otóż w głębokim szybie zaaranżowali... toaletę!
Co ciekawe architekci zdecydowali się na szklaną podłogę. Taflę wzmocniono stalowymi prętami. Ekscentryczny pomysł, prawda?

Zamiast kanapy... hamak!
Z czym kojarzy nam się hamak? Z latem, wakacjami i błogim lenistwem! Brytyjska projektantka Tracie Herrtage postanowiła stworzyć Le Beanock. To połączenie hamaku i miękkiego siedziska wypełnionego fasolą - stąd bean (fasola) w nazwie hamaka.
fot. lebeanock.com
Mocuje się go do sufitu za pomocą łańcuchów. Hamak jest wykonany z żaglowego płótna, jest więc wytrzymały i mocny. Większa wersja udźwignie ponad 200 kg, mniejsza 100 kg. Le Beanock jest idealny dla każdego kto chce odpocząć. Można w nim spać, czytać, medytować, rozmawiać.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.