Oprocentowanie to nie wszystko. Podpowiadamy na co zwrócić uwagę zakładając konto w banku.
Rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy ma niemal każdy pracujący człowiek. To tam pracodawca przelewa naszą pensję. Zazwyczaj narzekamy na skandalicznie niskie oprocentowanie środków na takim koncie. Ale czy tak być musi?
Ponad 38 mln – z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że tyle właśnie ROR-ów mają Polacy. Co więcej, statystycznie rzecz biorąc, na rachunkach oszczędnościowo-rozliczeniowych (czasami nazywa się je też bieżącymi bądź osobistymi) znajduje się połowa ich oszczędności. Innymi słowy: tzw. ROR-y to bardzo ważne rachunki. A jednak, gdy przyjrzeć się bliżej temu, co niektóre banki oferują w ich ramach swoim klientom, można złapać się za głowę ze zdziwienia, że tych klientów jeszcze mają.
Jak więc szukać właściwego konta osobistego i co brać pod uwagę?
Spójrzmy na konkretny przykład.
Procenty
Bank BGŻ BNP Paribas zaoferował niedawno klientom Konto Praktyczne w ramach promocji „Konto Aktywna Pensja". Promocja dotyczy tych osób, które nie miały wcześniej (w ciągu ostatnich 6 miesięcy) konta w tym banku. Najważniejszą cechą Konta Praktycznego ma być to, że wpłacane nań pensje są oprocentowane, i to wysoko jak na obecne warunki rynkowe – 4 proc. w skali roku. Takie oprocentowanie dotyczy środków do wysokości najwyższego pojedynczego wpływu wynagrodzenia w danym miesiącu, jeśli nie przekroczy on 5 tys. zł. Brzmi dobrze? Na pewno, a zwłaszcza jeśli porównać to z kontami osobistymi oferującymi oprocentowanie środków na poziomie – uwaga! – 0 proc.
Jednak oprocentowanie to nie wszystko.
Koszty
Przy wyborze konta, należy zwrócić uwagę przede wszystkim na koszty jego funkcjonowania. Bywa, że banki nęcą „darmowym kontem", ale pobierają opłaty za wszystko inne, co związane z jego prowadzeniem: od przelewów po wypłaty bankomatowe. Oczywiście nie wszystkie banki prowadzą taką politykę, a klient może łatwo sprawdzić, jak wygląda sytuacja – sprawdzając dokładną taryfę opłat, którą banki udostępniają.
W przypadku Konta Praktycznego prowadzenie konta jest darmowe pod warunkiem, że miesięczne wpływy z wynagrodzenia/renty/emerytury to co najmniej 1000 zł – inaczej opłata wynosi 10 zł. Ale tu dobra wiadomość dla osób  w wieku 13 - 26 lati jeszcze nie mają wynagrodzenia lub nie jest ono stałe: bank zapewnia im bezpłatny rachunek bezwarunkowo. Jak wskazują parametry, konto oferowane przez Bank BGŻ BNP Paribas skierowane jest głównie do osób, które będą korzystać z niego jako ze swojego głównego rachunku do codziennych rozliczeń.
Na Koncie Praktycznym darmowe są także wypłaty z bankomatów (na całym świecie), zlecenia stałe, internetowe przelewy i obsługa dodawanej do rachunku karty (MasterCard). W przypadku karty pojawia się często stosowane przez banki uzależnienie opłaty miesięcznej za kartę od aktywności,  opłata wzrośnie z 0 do 7 zł, jeśli nie wykonamy transakcji bezgotówkowych kartą na kwotę minimum 300 zł (przy czym również ten warunek nie dotyczy klientów wieku 13-26 lat).
Bonusy
Niektóre konta wydają się na pierwszy rzut oka wielką gratką ze względu na dorzucane do nich dodatki. W czasach, gdy stopy procentowe (od nich zależy koszt kredytu i oprocentowanie depozytów) były trochę wyższe, na rynku pojawiały się oferty, w których np. do nowo otwartego rachunku bank dorzucał iPhone'a czy telewizor. Z reguły jednak taka bonusowa oferta miała pewien haczyk, np. należało w tym samym banku otworzyć lokatę terminową na dużą kwotę – 200 czy 500 tys. zł. Były to więc propozycje dla osób o najwyższych dochodach. Każda superokazja powinna skłonić nas do tego, by przeczytać dokładnie to, co bank wpisał drobnym druczkiem na dole informującego o niej ogłoszenia. Tam właśnie często wpisane są rzeczy dla klienta najistotniejsze, czyli haczyki.
Bonus, który otrzymują nowi klienci Konta Praktycznego nie ma haczyka. Oprócz wysokiego oprocentowania jego użytkownicy otrzymują możliwość skorzystania z bezpłatnego kredytu odnawialnego (do wysokości jednokrotności wynagrodzenia i nie większego niż 5 tys. zł). Mogą także otrzymać kartę kredytową. - Karta kredytowa i kredyt odnawialny w koncie osobistym mogą być bardzo pomocne w przypadku pojawienia się nieprzewidzianych wydatków. Jeśli już wybierzemy w jakimś banku konto, które nas interesuje, ostatnią rzeczą, którą powinniśmy sprawdzić, jest wygoda korzystania z niego: czy wymaga wizyt w banku, czy może większość najważniejszych funkcji dostępna jest przez internet? Jeśli bank umożliwia nam nawet otwarcie konta za pośrednictwem sieci, to znak, że wszystko powinno być w porządku.
Założenie konta, które wzięliśmy tutaj na warsztat, jest właśnie tak proste: wniosek składa się przez internet, a umowę dowozi kurier.
Andrzej Osuchowski

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.