Od malowniczych pól ryżowych na zboczach gór, po zaludnione codziennie przez 3,5 miliona skuterów ulice Miasta Ho Chi Minha, od bajecznej Zatoki Ha Long do cudu kulinarnego na talerzu, czyli zupy pho – Wietnam nas z pewnością zauroczy. Autochtoni, którzy przetrwali kolonializm i komunizm, mają w sobie wiele ciepła i z sympatią odnoszą się do turystów.
Co zobaczyć w Wietnamie
Wypada zacząć od globtroterskich klasyków – wielkich metropolii Hanoi i Sajgonu. Choć niewiele tam typowo turystycznych atrakcji, miasta te są atrakcyjne same w sobie – pełne energii, kolorowych bazarów, zasypanych ludźmi ciasnych ulic i małych klimatycznych barów. Kto nastroi się już na tutejszy rytm, niech jedzie w góry, do dawnego kolonialnego kurortu Sapa – to dobre miejsce na wypady trekkingowe. Po drodze możemy zwiedzić etniczne wioski i spokojnie obserwować, jak dojrzewa ryż. Niezapomniana będzie też wizyta w nadmorskim Hoi An, najpiękniejszym z wietnamskich miasteczek, słynącym z urzekającej średniowiecznej architektury, oraz... krawców. Strój orientalny na zamówienie uszyją w zaledwie kilka godzin – trudno o bardziej autentyczną pamiątkę z Azji. Dla bliższego kontaktu z naturą zejdźmy do głębokiej na dziesiątki kilometrów jaskini na Phong Nha albo popłyńmy do usianej tysiącem wysepek zatoki Ha Long.
Wyjazd zorganizowany: Na półtoratygodniowy wypoczynek w Hanoi, Zatoce Ha Long i Hoi An zabierze nas Ecco Travel, w cenie od ok. 6 tys. zł.
Indywidualnie: Do Wietnamu dolecimy bezpośrednio z Polski. Za przelot z Warszawy do Hanoi zapłacimy ok. 4 tys. zł. Dużo tańsza jest jednak podróż przez Frankfurt, skąd do Hanoi i Sajgonu dowiozą nas linie Vietnam Airlines – cena od 2,5 tys. zł.
Jak zwiedzać Wietnam
Rozciągnięcie Wietnamu wzdłuż wybrzeża Morza Południowochińskiego sprawia, że najlepiej przemieszczać się niewielkimi odcinkami, po drodze zwiedzając okolicę. Autobus z Hanoi do Sajgonu jedzie bowiem aż 50 godzin (wygodniejszy i dużo droższy pociąg: 36 godz.). Warto przy krótszym pobycie rozważyć więc skorzystanie z samolotu. Aby poczuć klimat wietnamskich miast, najlepiej przemierzać je tak, jak czynią to Wietnamczycy – na motorze. Dobrze jednak skorzystać z wynajętego kierowcy i nie próbować od razu jazdy samodzielnej. Na noclegi nie wydamy fortuny – Wietnam to jeden z tańszych krajów w Indochinach. Kiedy nadarzy się okazja, warto korzystać z gościny mieszkańców, sprzyja temu ich otwartość i ciepłe usposobienie. Wszędzie też próbujmy specjałów bogatej kuchni wietnamskiej.
Wiza
W ambasadzie (cena 230 zł) lub po przylocie, po wcześniejszym pozyskaniu promesy wizowej. Nie ma możliwości uzyskania wizy na granicy lądowej.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.