Jesteś jedną z tych osób, która potrafi błyskawicznie załatwić mnóstwo spraw i robi niesamowite rzeczy, gdy tylko nie odłoży ich na później? Oczywiście, starasz się zrobić wszystko, co trzeba i umiejętnie wyznaczać priorytety, by oddzielić zadania ważne od tych mniej istotnych. To naturalnie ma sens, by zaplanować sobie dzień i załatwić sprawy prawidłowo w komfortowym dla siebie rytmie, odkładając pozostałe w czasie. Ale to nie jest takie proste, prawda?

W pewnym momencie uświadamiasz sobie, że pewne rzeczy zawsze umieszczasz na końcu. Zrobisz je, to pewne. Kiedyś się za nie weźmiesz. Przecież wiesz, jak ważne są dla ciebie, ale teraz po prostu je odpuścisz.
Każdy tak robi. Wszyscy odkładają rzeczy na później. Czasami ma to sens, bo pewne rzeczy mogą nam się upiec, innym razem ktoś zrobi je za nas. Zdarza się jednak, że początkowo mało ważna odkładana sprawa, przeradza się w coś niezwykle palącego i jeśli nie zareagujesz błyskawicznie, wybucha kryzys, który cię sporo kosztuje.
Jeśli nie chcesz więcej do tego dopuścić i pragniesz przezwyciężyć własną prokrastynację, wypróbuj 15 sposobów, które pomogą ci zwalczyć chęci odwlekania spraw na później.
Wyobraź sobie tylko, co byłoby, gdybyś rozwiązał ten problem. Osiągasz znacznie więcej we właściwym czasie, działasz z głębokim poczuciem celu i pełną determinacją, rozumiesz lepiej i dbasz o własne potrzeby i skuteczniej rozpoznajesz oraz radzisz sobie z otaczającymi cię pokusami. Oto, jak do tego dojść:

1. Zmień pozycję ciała i otoczenie – wiem z doświadczenia, że siedzenie w wygodnym fotelu nie sprzyja załatwianiu spraw. Kiedy człowiek dłuższy czas pozostaje w komfortowej pozycji i przebywa w bezpiecznym miejscu, trudno będzie mu nagle wstać i rzucić się w wir codziennych obowiązków.
Na tej podstawie mogę stwierdzić, że świetnym pomysłem na początek jest zmiana otoczenia i pozycji własnego ciała. Zamiast siedzieć na kanapie przed telewizorem lub w fotelu przed komputerem, wstań, zrób kilka ćwiczeń rozciągających i kilka lekkich ćwiczeń, na przykład z własnym ciałem (pompki, przysiady, itp.), a gwarantuję ci, że błyskawicznie nabierzesz ochoty do pracy.

2. Otaczaj się znajomymi, którzy potrafią cię zmotywować – zawsze intuicyjnie dążyłem do przebywania z energicznymi ludźmi. Takimi, którzy mają tyle zapału do działania, że nawet bez słów potrafią mnie zmotywować do realizowania celów. Wniosek? Unikaj spotykania się z osobami, którym wiecznie nic się nie chce i zastąp ich bardziej ochoczo nastawionymi do życia ludźmi.
Nie ma nic lepszego niż kumpel, który będzie nieustannie dopingował cię w działaniach, a w chwilach słabości przywróci do gry. Wersja zaawansowana? Spytaj się partnera, jakimi nocnymi igraszkami wynagrodzi ci twoją niepowstrzymaną postawę, a gdy wykonasz zadanie, dopilnuj otrzymania nagrody!

3. Poinformuj innych o swoich planach – moja znajoma twierdzi, że gdy publicznie ogłosi własne zamiary i podzieli się nimi ze znajomymi na Facebooku, nie potrafi zwlekać z ich realizacją i dąży do jak najszybszego spełnienia. Jak uważa, strasznie głupio byłoby jej, gdyby poniosła porażkę, bo wszyscy by się z niej śmiali i wytykali palcami. Ma to sens.

4. Każdego dnia zajmuj się czymś – znam przypadek, w którym pewna osoba codziennie tworzy coś nowego. Jednego dnia rysuje obraz, następnego robi zdjęcia na Instagrama, innym razem pisze kolejny rozdział do swojej książki, aby następnego dnia majsterkować w warsztacie lub przemeblowywać pomieszczenia. Dzięki temu nieustannie wywołuje w sobie kreatywny nastrój, sprzyjający załatwianiu spraw, które normalnie najchętniej odłożyłaby na później.

5. Wstawaj z samego rana – eksperci stwierdzili też, że budząc się wcześnie, gdy jest cicho i spokojnie, człowiek cechuje się wysoką produktywnością osobistą i może skoncentrować się na najbardziej wymagających rzeczach.
Wniosek z tego jest taki, że warto wyskoczyć z łóżka o poranku i zrobić masę roboty, która normalnie mogłaby zająć ci wiele godzin w trakcie codziennej bieganiny.

6. Chodź wcześnie spać – fizjoterapeuci specjalizujący się w leczeniu zaburzeń snu są zgodni – jeśli nie pójdziesz wcześnie spać, następnego dnia nie będziesz w stanie pracować tak wydajnie jak mógłbyś. Uczucie zmęczenia po obudzeniu się jest znakomitym motywatorem od odłożenia codziennych planów na wieczne jutro, zatem kładź się spać o właściwej porze.

7. Posprzątaj bałagan w otoczeniu – naukowo udowodniono, że przebywanie w zagraconym pomieszczeniu wpływa niekorzystnie na koncentrację i efektywność. Dzieje się tak, ponieważ ludzki umysł podświadomie przykuwa część uwagi porozrzucanym rzeczom, na przykład chaotycznie leżącym dokumentom na biurku czy nieuporządkowanym mailom.
Wystarczy 15 minut sprzątania dziennie, by przywrócić porządek w twoim środowisku.

8. Ogranicz oglądanie filmów – moje doświadczenie w tej kwestii jest jasne. Im częściej siedzę przed ekranem telewizora lub komputera, tym mam mniej chęci do działania. Seriale i filmy są tworzone tak, by najdłużej jak się da utrzymać uwagę widza, zatem nic dziwnego, że człowiek ma trudności z oderwaniem wzroku od kolejnych przygód ulubionych bohaterów.
Nie zamykaj się całkowicie na telewizję, ale zamiast oglądania 20 seriali i filmów miesięcznie, podnieś swoje wymagania dotyczące oferty programowej i oglądaj tylko najwyżej oceniane produkcje.

9. Przestań gadać o robieniu, tylko to zrób – czy nie jesteś przypadkiem kimś, kto dużo mówi, a mało robi? W sztuce improwizacji teatralnej nazywa się to plotkowaniem. Czy nie lepiej, zamiast wiecznie rozprawiać o tym, że wreszcie weźmiesz się za siebie, skończysz palić papierosy, zrzucisz parę kilo wagi, poznasz ciekawych ludzi, a może kogoś na dłuższy związek, po prostu wstać i zacząć to robić?

10. Planuj mądrze czas – badania statystyczne wskazują, że ludzie często zostają po godzinach z powodu nieumiejętnego zarządzania swoim czasem.
Jak sobie poradzić?
Trudno jest realizować swoje plany, jeśli nie wiesz, co masz do zrobienia, dlatego na każdy kolejny dzień miej gotową listę rzeczy do załatwienia. Połącz podobne zadania w bloki, by robić je razem. To spowoduje, że będziesz mniej razy przełączał się między różnego rodzaju sprawami.
Jeśli zaczynasz dzień od sprawdzenia poczty, newsów czy statusów znajomych na Facebooku, przerwij to, a następnie wyciągnij listę zadań do załatwienia i zacznij pracę nad pierwszym. Pocztę sprawdzisz w wolnej chwili, zmienisz status na Facebooku później, zaćwierkasz na Twitterze lub wrzucisz zdjęcia na Instagrama w innym czasie.
Pamiętaj także o przerwach. Mój znajomy bardzo ceni sobie metodę Pomodoro, dlatego pracuje 25 minut, by 5 minut odpocząć i zrobić cokolwiek chce przez chwilę. Potem pracuje znowu w ustalonym czasie. A ty sprawdź sam, jakie tempo będzie ci najbardziej pasować.

11. Spójrz na siebie z perspektywy drugiego człowieka – wiele osób odkładających rzeczy na później w swoim grafiku umieszcza dużo zbędnych aktywności. Takich, które mogliby zwyczajnie przestać robić lub oddelegować komuś innemu. Problem w tym, że ludzie sobie tego nie uświadamiają, przeładowują się i w konsekwencji odpuszczają część spraw. Dopiero obserwowanie siebie z perspektywy drugiego człowieka pozwala dostrzec, jak bardzo zaśmiecony jest plan dnia i wyeliminować niepotrzebne czynności.

12. Staw czoła wyzwaniom – intuicyjnie odwlekamy sprawy, które wywołują w nas pewien lęk i uczucie dyskomfortu. Mało kto oczekuje wydarzeń, które ewidentnie człowieka uwierają, dlatego odpychamy je jak najdalej od siebie licząc, że da się ich uniknąć. Najczęściej jednak powracają do nas z hukiem w ostatniej chwili, zatem nie warto ich wcześniej pomijać. Musisz zwyczajnie zmierzyć się ze swoimi lękami i działać.

13. Przestań wiecznie się przygotowywać – z mojego doświadczenia wynika, że dziesiątki razy odwlekałem coś na inny raz, ponieważ byłem przekonany, że nie jestem wystarczająco gotowy. Dopiero, gdy odkryłem, że to co robię wcale nie musi być idealne, a jedynie wystarczająco dobre lub nawet średnie, zrzuciłem z siebie dużą presję i zacząłem brać się za rzeczy, które dotychczas odsuwałem w czasie. Na udoskonalanie przyjdzie pora.

14. Zrelaksuj się – znam przypadek, w którym pewien człowiek tak zafiksował się na pracy, że lada chwila mógł paść ofiarą wypalenia zawodowego. Pracował po godzinach, w nocy, w weekendy i święta. Myślał o karierze myjąc zęby, gotując obiad czy uprawiając seks.
Czemu o tym wspominam? Ano dlatego, że warto oddzielić życie zawodowe od prywatnego, by móc odpocząć od firmowych obowiązków. Idź do kina, teatru, muzeum, wyszalej się w klubie, pójdź na randkę, pobiegać lub na siłownię. Zrób cokolwiek, co oderwie cię myślami od firmy. Trzymanie się z dala od pracy, wtedy gdy nie musisz pracować, to świetny sposób na przezwyciężanie prokrastynacji.

15. Znajdź chwile tylko dla siebie – wielu moich znajomych jest non stop online, cały czas mają uruchomioną muzykę lub w każdej możliwej chwili grają w gry. Nieustanny kontakt z cyfrową rozrywką może w rezultacie wywoływać uczucie przytłoczenia i stresu. Jeśli chcesz uwolnić się od tego, przywrócić optymalną koncentrację i produktywność, przeznacz codziennie 15 minut na pozostanie w absolutnej ciszy.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.