Urodowe triki. Każda z nas ma jakiś. My wybrałyśmy 10 naprawdę sprawdzonych, niepozornych sztuczek, które jednak robią wielką różnicę. Niektóre z Was na pewno je znają, dla innych będą zaskoczeniem.

1. Efekt push-up na twarzy, czyli walka z grawitacją

Tak dziewczyny. Kiedy nakładasz krem, unikaj rozsmarowywania go ku dołowi (skóra sama i tak ciąży w tym kierunku). Zacznij od szyi, wykonując ruchy od dekoltu do szczęki, potem przenieś się ku środkowi twarzy. Tu krem rozprowadzaj od środka ku skroniom. Efekt push up gwarantowany. Mały krok dla Ciebie, a wielki postęp, jeśli chodzi o walkę z siłami grawitacji.

2. Krem nawilżający - tak, ale z dala od okolic oczu!

Przy pielęgnacji różnego typu zwykle uważamy na okolicę oczu. Dlaczego? Ponieważ kremy nawilżające są zbyt ciężkie i zbyt bogate w wodę dla tej delikatnej strefy. Skóra wokół oczu jest tak cienka, że chłonie wszystko, zwłaszcza wodę, a to w nią bogate są wszystkie kremy nawilżające. A jeśli mamy za dużo wody, to mamy obrzęki. Stąd opuchlizny i worki pod oczami. Tak więc namawianie do używania kosmetyków specjalnie dostosowanych do okolic oczu, nie jest tylko wymysłem marketingowców.

3. Aby zapobiec cieniom pod oczami, zwróć uwagę na krążenie krwi

Tak, wiemy. Dotąd uczono nas, że nakładanie krom pod oczy powinno się odbywać od wewnątrz do zewnątrz. Jednak okazuje się, że taki ruch jest nieskuteczny, jeśli chcemy usprawnić przepływ płynów limfatycznych. Efektywny minidrenaż okolic oczu powinien zatem polegać na delikatnym masowaniu skóry wokół oczu małymi, kolistymi ruchami (z lekkim naciskiem, ale nie rozciąganiem skóry!) w kierunku od zewnętrznego kącia oka do wewnętrznego (10 razy). Następnie powtarzamy te same ruchy dookoła oka.

4. Mam jednak nakładać podkład palcami?!

To nie mit. Płynne podkłady i kremy koloryzujące powinno się nakładać palcami, ponieważ ciepło dłoni uaktywnia molekuły kosmetyku, co sprawia, że idealnie podgrzany, świetnie stapia się ze skórą, a efekt jest o wiele bardziej naturalny.

5. Kropla serum do podkładu

Odżywiona dzięki serum skóra będzie promienna i świetlista. Natomiast podkład dzięki kropli serum da bardziej naturalny wygląd cerze i wykluczy ryzyko efektu maski.

6. Nakładaj korektor prawidłowo

Zasada .: Pamiętaj, że siła korektora jest jednak dość ograniczona. To bardziej rozświetlacz, który wykorzystuje odbijanie światła i tworzy optyczną iluzję. Jeśli masz naprawdę mocne cienie pod oczami, najlepszym wyjściem będzie sen, bo korektor tu nie pomoże. Jeśli jednak już go używasz, wklepuj go opuszkami palców, aby uniknąć osadzania się kosmetyku w zmarszczkach. Korektor aplikuj w kształcie trójkąta, zaczynają od małych kropeczek w wewnętrznych kącikach oka, idąc w dół, ku podstawie nosa i stąd ku zewnętrznym kącikom oczu.

7. Wypoczęty wygląd = jasna kredka

Aby po nieprzespanej nocy pojawić się w biurze świeża i promienna, nałóż jasną kredkę (biała, perłowa, nude) wewnątrz oka (linia wodna) i nieco na powieki, by zredukować zaczerwienienia.

8. Złuszczaj usta


Kiedy mówimy o złuszczaniu, nie bierzemy pod uwagę ust. Skóra w tym miejscu jest 5 razy cieńsza niż reszta twarzy. Ultrawrażliwa strefa wymaga odpowiedniej pielęgnacji. Ale stąd też martwe komórki naskórka muszą być regularnie usuwane, a naskórek intensywnie nawilżany (przez cały czas). Miód i cukier świetnie się tu sprawdzą w roli złuszczającego i odżywczego balsami.

9. Ręce precz od twarzy

Powiesz: "jak się tego pozbyć, bez dotykania?". Racja - zaskórniki, wypryski - chciałabyś pozbyć się tego jak najszybciej za pomocą palców i paznokci. Jednak prawda jest taka, że wówczas spowalnia się ich gojenie. Do tego dochodzi infekcja i blizna gotowa. To jak budzenie śpiącego wulkanu. Lepiej nie traktować skóry jak wroga, a zapewnić jej odpowiednio dobraną, skuteczną pielęgnację.

10. Pocenie

Pot wyprowadza z ciała nie tylko stres, ale z nim na zewnątrz wydostają się również toksyny, które zalegając w ciele, sprawiają, że skóra wygląda na zmęczoną, szarą, a pory są zablokowane. Intensywnie pocąca się skóra sama się oczyszcza, eliminując zanieczyszczenia, martwe komórki naskórka, poprawia się mikrokrążenie, skóra jest lepiej nawodniona, a tkanki odżywione. Cera wygląda na nawilżoną, gładszą, jaśniejszą. Dla leniwych - wycieczka do sauny obowiązkowa! Najlepsza recepta: 40 minut biegania (ale nie po supermarkecie) + 15 minut w łaźni parowej.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.