To nie tak, że poniższe błędy dotyczą wyłącznie tych par, które mają za sobą więcej niż 30 wiosen. Ale to jednak w większości właśnie te pary mają za sobą długi staż związkowy i problemy, o których będzie mowa, dotyczą ich znacznie częściej niż osób młodszych, które dopiero wkraczają na związkową ścieżkę. Czego nie robić, by zapobiec kryzysowi? Zobaczcie i wyciągnijcie wnioski!
Jesteście ze sobą od dawna. Mieszkacie razem, znacie się doskonale, wiecie o sobie wszystko i zdążyliście już poznać wasze wszystkie wady i zalety. Niby jest dobrze, bo przecież się kochacie, ale... No właśnie. Ale. Coś nie gra, a konflikt wciąż wisi w powietrzu. Zastanawiacie się dlaczego? Jeśli chcecie poznać odpowiedź, trafiliście pod dobry adres. Zobaczcie jakie błędy popełniacie, a być może uda się Wam jeszcze wszystko naprawić. Gotowi na spojrzenie na siebie z dozą autokrytycyzmu? Oto najczęstsze błędy, jakie popełniają pary z długoletnim stażem.

1. Kłótnie o pieniądze

Kiedy byliście studentami, mieliście po 20 lat, nie zastanawialiście się zbytnio nad tym, jak wygląda Wasz codzienny budżet. Wraz z kolejnymi przeżytymi wiosnami kwestia podejścia do pieniędzy zmieniła się jednak znacznie... Dlaczego? Ponieważ teraz, kiedy na utrzymaniu macie nie tylko siebie nawzajem, ale także często dziecko, dom, czy psa lub kota, większą wagę przywiązujecie do spraw zarobkowych. Jeśli wciąż zdarza Wam się kłócić o pieniądze - o to kto ile powinien zarabiać, na co wydawać i dlaczego on znowu kupił coś, co kompletnie się nie przydało, wiedzcie, że walczycie z potężnym wrogiem. Czy wiecie, że to właśnie pieniądze są najczęstszym powodem rozstań i rozwodów? Zamiast więc po raz kolejny się kłócić - porozmawiajcie. Ustalcie i przedyskutujcie najbardziej istotne dla Was kwestie. Gra jest chyba warta świeczki, prawda?

2. Staliście się jednością

Paradoksalnie nie ma nic gorszego, niż para, która cały czas spędza tylko ze sobą. Rozmawiacie ze sobą całymi dniami? On zawsze i w każdej minucie wie, co robisz? Nie wyobrażasz sobie wyjścia z koleżankami bez towarzystwa swojego partnera/męża? A może jeszcze pracujecie w jednym biurze? Jeśli tak jest, to moja droga, mamy problem. Bycie parą nie może oznaczać bycia jednością. Związki oparte na pełnej symbiozie dusz i ciał prędzej czy później na pewno się rozpadną. Dlaczego? Ponieważ każdy z nas potrzebuje przestrzeni, chwili wytchnienia, spotkania z przyjaciółmi sam na sam, czy krótkiego wyjazdu. Nie bądźcie jak jeden organizm. To dobrze, że się kochacie, jednak dajcie sobie trochę wytchnienia. Sami zobaczycie, jak fantastycznie to na Was zadziała.
  

3. Pracoholizm/uparte dążenie do zrobienia kariery

Jesteście ze sobą już tak długo, mieszkacie ze sobą i znacie się jak przysłowiowe łyse konie. Dotychczas poświęcaliście sobie dużo czasu, jednak w którymś momencie zapomnieliście o sobie i rzuciliście się w wir pracy. Nie wracacie już do domu wcześniej, by nacieszyć się sobą. Zamiast tego wyrabiacie kolejne nadgodziny siedząc w biurze i za wszelką cenę dążycie do zrobienia jeszcze lepszej kariery i większych pieniędzy. Cóż, nie tędy droga. Bez względu na to, czy ten problem dotyczy tylko Ciebie, jego, czy Was obojga, wiedzcie, że takie związki nie mają szans na przetrwanie. Ważne jest zachowanie pewnego rodzaju balansu w związku - między pracą, a tym co dzieje się w domu. Dbajcie o siebie wzajemnie. Nie zapominajcie o sobie tylko dlatego, że czujecie się pewni w łączącej Was relacji. Pamiętajcie o słowach "Kocham Cię", które powinny często padać z Waszych ust, ale także o czynach, które w tej miłości Was upewnią. Walczcie o siebie. Pieniądze nie są najważniejsze. Serio.

4. Seks-rutyna

Zapomnieliście już pewnie jak to było, kiedy kochaliście się kilka razy dziennie, prawda? Pamiętasz, jak uprawialiście seks w różnych dziwnych miejscach i nie mogliście przestać fantazjować o sobie nawzajem? Jeśli do Waszego związku wkradła się więc łóżkowa rutyna, pora jak najszybciej wziąć się do działania. Niech łóżko nie będzie jedynym miejscem Waszych seksualnych spotkań. Porozmawiajcie o swoich potrzebach, być może warto pomyśleć o jakichś urozmaiceniach? Zabawki, seksowna bielizna, a może wspólne oglądanie filmów erotycznych? Pomysłów jest wiele - warto powalczyć o to, by wciąż była między Wami chemia i iskierka pożądania!

5. Brak entuzjazmu

Przechodzicie koło siebie obojętnie, Wasze rozmowy toczą się bez wyrazu, często strzelacie fochy, a w Waszym związku brakuje entuzjazmu? Cóż, wygląda na to, że nie jest różowo. Pora sobie chyba przypomnieć o tym, dlaczego ze sobą jesteście, jak bardzo się kochacie i jak wiele dla siebie wzajemnie znaczycie! Kiedy w związku zaczyna być byle-jak, warto zacząć ze sobą rozmawiać. Nawet jeśli Twój partner potraktuje chęć dyskusji jako zwykłą fanaberię i Twoje widzimisię, spróbuj przekonać go do zmiany dotychczasowego zachowania. Skoro jesteście ze sobą tyle czasu, dzielicie ze sobą troski i zmartwienia, chyba warto powalczyć jeszcze o lepsze jutro? Pamiętajcie, że związek to nieustanna praca nad sobą. Sztuka kompromisów, dyskusji i wyrzeczeń. Warto się jednak postarać. Bo czy jest coś piękniejszego niż miłość?

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.