Dzisiaj od rana szaleję w kuchni razem z mamą przygotowując świąteczne potrawy. To chyba jeden z nielicznych dni w roku, kiedy w naszym domu pachnie „mięsem”. Po raz pierwszy robiłyśmy żurek na białych kiełbaskach sojowych. Chciało mi się trochę śmiać, jak ładnie mi pachniała podsmażana na cebuli „kiełbasa” i tofu wędzone (oczywiście z dodatkiem majeranku i czosnku).
Oprócz żuru zrobiłyśmy też sałatkę warzywną na sojonezie, pieczeń z cieciorki, babkę cytrynową, rano machnę jeszcze jakąś pastę kanapkową. Przygotowałam też od dawna planowany sernik z musem czekoladowym. Jest mocno waniliowy, upieczony na bazie białego tofu i kaszy jaglanej. Do tego krem jest po prostu niesamowity. Przygotowany jedynie z gorzkiej czekolady, awokado, banana i małej ilości mleka sojowego.
Deser idealny

Składniki na spód:
  • 200g ulubionych ciasteczek zbożowych
  •  2 łyżki kakao
  • 2 łyżki margaryny albo oleju kokosowego
Składniki na masę:
  • 300g tofu
  • 100g kaszy jaglanej (+ po 0,5 szklanki wody i mleka roślinnego)
  • sok z połowy cytryny
  • ziarenka z laski wanilii (ew może być też pasta waniliowa lub aromat)
  •  szklanka mleka kokosowego
  •  szklanka cukru
  •  3 łyżki mąki
Składniki na krem:
  • 1 duży banan
  •  1 awokado
  • 150g gorzkiej czekolady
  •  150ml mleka roślinnego
  • kieliszek likieru amaretto
Kaszę jaglaną płuczemy i gotujemy w wodzie i mleku. Ugotowaną kaszę wrzucamy do miski razem ze wszystkimi składnikami i całość blendujemy do uzyskania gładkiej, jednolitej masy.
Zmielone ciasteczka mieszamy z olejem i kakaem. Następnie gotowym ciastek wykładamy spód tortownicy. Na spód wylewamy przygotowaną wcześniej masę. Ciasto pieczemy w piekarniku przez ok 50 minut w 150 stopniach. Warto wstawić do piekarnika (pod blachę z ciastem) płytkie naczynie z wrzątkiem, żeby uniknąć przesuszenia ciasta.
Czekoladę i mleko podgrzewamy w rondelku, cały czas mieszając, aż do momentu powstania płynnej, jednolitej czekolady. Następnie przelewamy ją do miski i łączymy ze zblendowanym na krem bananem i awokado oraz likierem amaretto. Całość miksujemy na średnich obrotach kilka minut. Następnie miskę wstawiamy do zamrażarki na ok 10-15 minut i ponownie miksujemy. Te czynności należy powtórzyć ok 3 razy. Gotowy krem powinien być sztywny i aksamitny.
Na przestudzony sernik nakładamy masę, wyrównujemy ją nożem. Ciasto można ozdobić obierkami czekolady :)
Ciasto najlepiej przechowywać w lodówce. Oczywiście, jeśli nie planujecie go zjeść całego już za pierwszym podejściem :P



 http://vegancorner.pl/waniliowy-sernik-z-kremem-czekoladowym/#more-1369

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.