Kwas hialuronowy – bez niego nie byłoby zabiegów odmładzających, poprawiających wygląd skóry ani wielu świetnych kosmeceutyków. O doświadczenia z nim związane pytamy specjalistę w dziedzinie medycyny estetycznej – dr Monikę Nunberg-Sawicką z Gabinetu Dermatologii Leczniczej i Estetycznej w Warszawie, która z kwasem hialuronowym ma do czynienia na co dzień.

Czym tak naprawdę jest kwas hialuronowy?
Kwas hialuronowy to naturalny mukopolisacharyd, organiczny związek chemiczny, który nasz organizm produkuje samoistnie. Najwięcej mamy go w okresie niemowlęcym, lecz około 40 roku życia jego ilość w skórze zmniejsza się o połowę.
Do czego służy kwas hialuronowy w medycynie estetycznej?
W medycynie estetycznej substancja ta ma wiele zastosowań: służy do wypełniania bruzd i zmarszczek, modelowania twarzy, nosa, ust i linii żuchwy, podniesienia linii brwi, niwelowania cieni pod oczami, uzupełniania ubytków podściółki tłuszczowej w tzw. dolinie łez pod oczami, wypełniania bruzd nosowo-wargowych i „linii marionetki” biegnących w dół od kącików ust. Za pomocą kwasu hialuronowego można też poprawić wygląd skóry na szyi, dekolcie, dłoniach czy łokciach.

Jakie znaczenie ma to, czy preparat używany do zabiegów jest usieciowany, czy nieusieciowany?
Kwas hialuronowy nieusieciowany wstrzykujemy w postaci maleńkich depozytów płytko w skórę, by poprawić jej nawilżenie, napięcie, świetlistość oraz warunki ,,do pracy” komórek skóry i naskórka. W ten sposób możemy też wygładzić drobne zmarszczki. Hialuronian może być wstrzykiwany pojedynczo lub w połączeniu z innymi wartościowymi substancjami. Takie zabiegi nazywamy mezoterapią. Wykonujemy je w seriach, w określonych odstępach czasu, tak by efekt potęgował się i utrwalał. Jeśli problem nie dotyczy tylko stanu skóry, lecz związany jest też z zanikiem i przemieszczeniem tkanek, brakiem objętości, powstawaniem bruzd, zmarszczek i obwisłości – wspaniale sprawdzają się iniekcje usieciowanego kwasu hialurowanego. Dzięki swojej budowie koryguje on niedoskonałości na długie miesiące.
Jakie skutki uboczne mogą się pojawić po iniekcjach z kwasu hialuronowego? Kiedy jest to powód do zmartwień?
Lekarz w trakcie zabiegu jest w stanie ocenić możliwość wystąpienia powikłań u pacjenta i uprzedzić, jak będzie w konkretnym przypadku. Objawy pojawiające się po iniekcjach z kwasu hialuronowego są przemijające i niezbyt nasilone. Powinny ustąpić w przeciągu jednego, dwóch dni. Wyjątek stanowią siniaki, które mogą utrzymywać się nieco dłużej.

Dlaczego po iniekcjach z kwasu hialuronowego warto „wesprzeć” skórę kosmeceutykami?
Bezpośrednio po wykonanym zabiegu iniekcji kwasu hialuronowego lekarz nakłada na skórę specjalny preparat pozabiegowy o działaniu łagodzącym podrażnienia, przeciwzapalnym, przeciwbakteryjnym i wspomagającym gojenie. Kremy będące uzupełnieniem produktów zabiegowych mają bardzo dobre właściwości. Osobiście używam kremu POST PROCEDURE szwajcarskiej firmy TEOXANE, który spełnia wszystkie wymienione wcześniej wymagania. Zawiera arnikę, która ma właściwości przeciwzapalne i ograniczające czas utrzymywania się siniaków i wybroczyn, chlorheksydynę o działaniu przeciwbakteryjnym oraz dwa opatentowane składniki wspomagające proces gojenia i regeneracji.

Czy sami jesteśmy w stanie wzmocnić i przedłużyć efekty wykonanego zabiegu?
Tak, ale kluczowa jest przy tym odpowiednia pielęgnacja. Profesjonalne kosmetyki dają gwarancję, że zawarte w nich najwyższej jakości składniki zregenerują, odbudują i nawilżą skórę oraz ochronią ją przed działaniem szkodliwych wolnych rodników i promieniowaniem UV. Nowoczesne preparaty TEOXANE do codziennej pielęgnacji zawierają często te składniki, które wcześniej podaliśmy w formie zastrzyku: kwas hialuronowy RHA, opatentowany kompleks odbudowujący CDR, czy substancje „przylepiające” naskórek do skóry. Dzięki ich zastosowaniu mam pewność, że efekty wykonanych przeze mnie zabiegów będą stabilne i długotrwałe, a pacjentki będą miały poczucie dobrze zainwestowanych pieniędzy.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.