Nasza kuchnia od niedawna obfituje w wiele ziół. Choć i nadal zdarzają się gospodynie, uznające klasyczne przyprawy, takie jak pieprz i sól. Moda na zioła w kuchni, przywędrowała do nas z krain Basenu Morza Śródziemnego i Prowansji, gdzie są one namiętnie stosowane do przyprawiania potraw. Zioła także są nierozłącznym elementem zdrowego żywienia, zwłaszcza diety śródziemnomorskiej i wielu oczyszczająco-odchudzających.
Medycyna naturalna doceniła pewne ziela za obfitość przeciwutleniaczy, czyli takich substancji, które odpierają atak wolnych rodników na organizm, chroniąc tym samy od przedwczesnego starzenia się organizmu, chorób krążenia i nowotworów. Najbardziej cenionymi z powodu wysokiej zawartości antyoksydantów są:

Czarnuszka

Małe czarne ziarenko używane jako przyprawa kuchenna i aromatyczny dodatek do pieczywa może zrewolucjonizować leczenie nowotworów. Czarnuszka to roczna roślina pochodząca z Azji. Jej nasiona zawierają olejek eteryczny, glikozyd saponinowy oraz tłuszcze. Napar z nasion czarnuszki dawniej był stosowany w schorzeniach żołądkowych oraz jako środek moczopędny i pobudzający laktację. Jak jest dzisiaj? Do czego służy nam czarnuszka?
Obecnie naukowcy z Uniwersytetu Thomasa Jeffesona na posiedzeniu Amerykańskiego Towarzystwa Walki z Rakiem podali wiadomość o tym, że nasiona ziela mogą być zastosowane w leczeniu raka trzustki.

Do takiego wniosku doprowadziły badania, które zostały przeprowadzone na zwierzętach cierpiących na nowotwór jelita grubego. W czasie badań nie poznano mechanizmu działania czarnych ziarenek. Jednak to nie zmienia faktu, że u 67% badanych zwierząt zaobserwowano zmniejszenie się nowotworu.

Podczas badań stwierdzono ochronne działanie czarnuszki na komórki wątroby poddawane oddziaływaniu toksyn. Kolejne dobre informacje donoszą , że nasiona czarnuszki działają przeciwbólowo oraz przeciwzapalnie.
Olej z nasion czarnuszki zawiera witaminę E oraz nienasycone kwasy tłuszczowe. Wśród nich przeważa kwas oleinowy oraz linolowy. Osoby ze skłonnościami do alergii, które stosują olej z nasion czarnuszki zauważają złagodzenie objawów kataru alergicznego.
Czy warto zastosować nasiona czarnuszki? Czy to tylko kolejny hit w medycynie? Czy stosowanie ziela nie pogorszy sytuacji osób chorych na nowotwór? Badania nad czarnuszką trwają nadal. Zanim poznamy wyniki kolejnych badań, stosujmy nasiona czarnuszki, bowiem są nieszkodliwe i spożywane jako przyprawa od wielu lat. Zioło jeśli nie pomoże- na pewno nie zaszkodzi, a poprawi smak wieloziarnistego chleba, żytniego, jęczmiennego oraz białego pieczywa.
Jest często dodawana do pieczywa – bułek, chleba, spodów do pizzy. Niektórzy docenili ją także w przygotowywaniu przetworów, zwłaszcza z ogórków. Czarnuszka ujędrnia je i poprawia ich smak.
Zioła są niewątpliwie najcenniejszym darem natury. Dzięki nim, nie tylko możliwe jest wspomaganie zdrowia i urody, ale również znajdowanie i utrwalanie wyjątkowych smaków i aromatów. Świeże zioła są najbardziej wartościowe; bogate w antyoksydanty, witaminy i minerały, dlatego należy je spożywać właśnie w takiej postaci. Warto również nauczyć się przyrządzać ziołowe sosy pesto, które są dobrym urozmaiceniem wielu nudnych potraw.

Oregano

Znane też jako lebiodka pospolita, to dość powszechnie używane zioło. Znamy je przede wszystkim z mieszanek ziół prowansalskich, ale często też gości na pizzy. Jest świetnym uzupełnieniem dań z cebulą, czosnkiem i pomidorami. Pasuje również do ryb i mięs, zwłaszcza drobiu.
Właściwości tego zioła to przede wszystkim rozluźnianie przewodu pokarmowego, działanie moczopędne i antybiotyczne. Lebiodka wspomaga trawienie i łagodzi wzdęcia. Dodatkowo, jak się okazuje w badaniach naukowych – jest rośliną o wysokiej aktywności przeciwutleniającej. Jest ona od kilku do kilkudziesięciokrotnie wyższa, od aktywności np. owoców. Oregano warto zatem docenić nie tylko z uwagi na zachęcający aromat i poprawę smaku potrawy, ale i na właściwości zdrowotne.
 

Bazylia

O bazylii pierwsze wzmianki pochodzą z pradawnych Indii. Była i jest często używana przez gospodynie w krajach basenu Morza Śródziemnego. U nas także ma wierne grono wielbicieli. Najlepiej pasuje do jarzyn, a w szczególności do potraw z pomidorów.
Oprócz świata kulinarnego, swoje zastosowanie znalazła w ziołolecznictwie. Jest dobrym środkiem łagodzącym odbijania i wzdęcia. Pobudza też apetyt. Niektórzy też zalecają jej napary do płukania gardła podczas infekcji lub wykonywania inhalacji. Z uwagi na wysoką zawartość flawonoidów, jest również ceniona za swoje działanie antyoksydacyjne. I z tego też powodu, winna znaleźć się w kuchni, wszystkich tych, którzy na co dzień pracują w środowisku rakotwórczym, np. radiolodzy.

Szałwia

To kolejne zioło, które przywędrowało do nas z krain śródziemnomorskich. Już od starożytności była ceniona za swoje właściwości lecznicze. Wykorzystywano ja przede wszystkim w celu poprawy funkcjonowania przewodu pokarmowego i w formie obmywań na trudno gojące się rany. Miała też wykazywać działanie uspokajające i przywracać krwawienia miesiączkowe... W jej liściach również znajdują się substancje przeciwutleniające, które chronią nas przed patologicznym starzeniem się komórek organizmu i ich nienaturalnym rozrostem.
W kulinariach jest świetnym dodatkiem do mięs, zwłaszcza tych bardziej tłustych. Pomaga w trawieniu ciężkostrawnych potraw i zmniejsza objawy pełności w żołądku. Wyciągi ze szałwii są stosowane w kosmetyce, do produkcji preparatów przeciw nadmiernemu poceniu.

Rozmaryn

Historia rozmarynu sięga antyku. Była to roślina poświęcona greckiej bogini miłości – Afrodycie. Ciekawą informacją jest, że dotychczas w Bawarii, dla młodych panien, właśnie z bladoniebieskich kwiatów rozmarynu, wykonywane są wianki ślubne. Rozmaryn był i jest uznawany za pobudzające i wzmacniające ziele. Jest z powodzeniem wykorzystywany w łagodzeniu reumatyzmu, jako środek aktywizujący przy osłabieniu sił witalnych, podwyższający ciśnienie tętnicze, ale również jest ceniony za zawartość fenoli. To dzięki nim rozmaryn cieszy się dodatkową właściwością, jaką jest redukcja heterocyklicznych amin, powstających wskutek wędzenia, grillowania, opiekania, czy smażenia. Dlatego wszelkie mięsa poddawane właśnie takiej obróbce, warto przyprawić rozmarynem. Jednak nie jest to sztuka łatwa, ponieważ za duża ilość rozmarynu, może zdominować smak potrawy, nadając jej nieco sztuczny smak. Dlatego przyprawiane zaczynamy od minimalnych ilości ziela.

Majeranek

Jest przyprawą pochodzącą z Indii i Azji Mniejszej. W nasze strony został sprowadzony za sprawą kupców arabskich, którzy wraz z mnóstwem przypraw, dostarczali nam wiele smaków. Majeranek znalazł zastosowanie w leczeniu infekcji dróg oddechowych, w formie inhalacji z naparów. Oprócz tego jest cenionym panaceum an problemy z przewodem pokarmowym, takie jak wzdęcia czy niestrawność. Dzięki zawartości kwasów organicznych i flawonoidów, jest także cennym źródłem antyoksydantów.
Bez majeranku, nie obejdą się również pewne potrawy. Jest to nierozłączna przyprawa pasująca do pieczeni, mięs, mielonych kotletów, fasolki po bretońsku, grochówek i kapuśniaków.

Tymianek

Pochodzi z krajów śródziemnomorskich, a został doceniony głównie z uwagi na wspomaganie układu pokarmowego i przynoszenie ulgi w infekcjach nosa i gardła. Znosi bowiem niestrawność, wzdęcia i odbijania. Wdychanie naparu z tego ziela oraz kąpiele z jego dodatkiem, dezynfekują, oczyszczają i nawilżają skórę oraz śluzówki.
Tymianek jest także źródłem substancji przeciwutleniających, jednak ich zawartość jest dużo niższa, niż w oregano, czy rozmarynie.
Zioło to, jest idealną przyprawą do dań tłustych i mięsnych. Przyspieszając trawienie, usprawnia także wędrówkę pokarmu przez przewód pokarmowy, niwelując lub nawet zapobiegając objawom niestrawności.
 

Mięta

Jest orzeźwiającym ziołem, o którym była już mowa w starożytnym Egipcie. My nadal ją chętnie wykorzystujemy, m.in. w problemach żołądkowych, jako środek łagodzący nudności, przyspieszający trawienie i oczyszczający. Jednak oprócz wspomagania układu pokarmowego, mięta ma także swój udział w leczeniu infekcji oddechowych. Olejki eteryczne w niej zawarte, wpływają rozluźniająco na drogi oddechowe, a także nieco rozrzedzają wydzielinę, ułatwiając jej ewakuację z oskrzeli czy nosa. Mięta to także bogactwo polifenoli, które chronią nas przed czynnikami rakotwórczymi.
W kulinariach mięta znajdzie zastosowanie nie tylko jako herbatka. Niezwykłą popularnością cieszy się w kuchni egipskiej. Jest ziołem współgrającym z delikatnym mięsem ryb, drobiem, jak również owocami (sałatki). Można ją śmiało wykorzystać do przyprawienia sosów jogurtowych.
 

Cząber

Przywędrował do nas za sprawą rzymskich legionistów. Charakteryzuje go silny aromat i smak. Jest ceniony zwłaszcza z uwagi na regulację pracy układu pokarmowego. Łagodzi niestrawność, wzdęcia i odbijania. Znosi także biegunkę i zabija robaki bytujące w układzie pokarmowym, zwłaszcza glisty. Dzięki dużej zawartości flawonoidów, miedzi i cynku, cząber wykazuje jeszcze aktywność przeciwutleniającą.
Jako przyprawa, wybornie sprawdzi się w daniach, których podstawą są warzywa strączkowe, kasze (krupnik, gołąbki), ziemniaki (pieczone, placki ziemniaczane) oraz dania z dziczyzny. Świetnie współgra z kuchnią włoską, głównie jako przyprawa do pizzy.


Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.