Mnóstwo ludzi podróżuje zarówno po Polsce, jak i po dalekich krajach z prawie pustym portfelem. I to nie tylko dla oszczędności – taki wyjazd to niesamowita przygoda i wyzwanie. Jaki jest sekret podróżników bez grubego portfela? Bardzo chcą jechać, nie boją się i znają tajne sposoby na obniżenie kosztów.

1. Couchsurfing, czyli daj się zaprosić. Założenie, że w każdej mieścinie spotkamy przypadkiem kogoś, kto chętnie przygarnie nas pod swój dach, jest co najmniej ryzykowne. Lepiej umówić się i poznać gospodarza już przed wyjazdem. Przynajmniej przez internet. Pomagają w tym specjalne serwisy, takie jak Couchsurfing i Hospitality Club.
Logują się na nich ludzie z całego świata, oferując gościnę, wspólny obiad, oprowadzenie po mieście. Wystarczy do upatrzonej osoby wysłać e-maila z pytaniem o możliwość noclegu. Nie można liczyć na wielki luksus i wygodę. Chodzi głównie o spotkania z ludźmi i dobrą zabawę.
Na przykład można poznać Paryż szalejących w nocnych klubach studentów albo włączyć się w życie tradycyjnej peruwiańskiej rodziny – za darmo. Odwdzięczymy się, gdy inny podróżnik zawieruszy się w Polsce i wyśle do nas e-maila z prośbą o pomoc.
* Tutaj znajdziesz osoby, które bezpłatnie ugoszczą cię u siebie w domu:

www.hospitalityclub.org
www.couchsurfing.org
www.bewelcome.org
 
2. Możesz spać na dziko. Prawdziwym rajem dla amatorów spania na dziko jest Skandynawia. Tutaj możesz rozbić namiot lub rozłożyć karimatę i śpiwór praktycznie wszędzie – na plaży czy w parku na trawie. Jest to bezpieczne i legalne. W Finlandii w parkach narodowych zbudowano również całą sieć bezpłatnych domków, w których możesz zatrzymać się na jedną noc:
www.outdoor.fi

3. Home Exchange, czyli zamień się na mieszkanie. Ten sposób nie jest darmowy, ale wciąż bardzo tani: wymiana mieszkań. Gospodarzy nie poznasz. Będą w tym samym czasie na wakacjach w twoim mieszkaniu. Takie podróżowanie nie jest jeszcze zbyt popularne w Polsce, ale ma za to rzeszę wielbicieli we Włoszech, Francji i w USA. Serwisy, w których szuka się domów na wymianę, są płatne od kilkunastu dolarów za roczny dostęp. Po zalogowaniu wystarczy znaleźć kogoś, kto ma ochotę przyjechać na przykład na tydzień do Warszawy i w tym czasie udostępnić swój dom na Lazurowym Wybrzeżu.
Wbrew pozorom są takie osoby! Przeglądając oferty, można znaleźć również mieszkańców Tajlandii, Wybrzeża Kości Słoniowej i Zjednoczonych Emiratów Arabskich, którzy szukają Polaków chętnych na wymianę. A czy jest bezpiecznie? Jak zwykle trzeba pozbyć się uprzedzeń i uwierzyć w ludzi. Jeśli po e-mailowaniu i rozmowach telefonicznych nie nabierzesz zaufania, zawsze można się wycofać.
Przez 14 lat działania Home Exchange nie zdarzyło się nic złego. Aby poczuć się bardziej komfortowo, swoje skarby zawsze możesz przechować u rodziny lub znajomych.
* Wymiana domów: www.homeexchange.com - najpopularniejszy, a zarazem najdroższy serwis, na którym znajdziesz osoby chętne na wymianę mieszkań. Sprawdź też: www.intervacus.com www.intervac.comwww.homexchange.com


4. W zamian za opiekę. Jeśli zdecydujesz zaopiekować się czyimś kotem, psem czy ogródkiem w zamian będziesz mógł bezpłatnie zanocować w domu właściciela.
www.mindmyhouse.com (opłata roczna za figurowanie w serwisie: 20 dolarów)

5. Hostel tańszy niż hotel. Oszczędną bazą noclegową dla wszystkich podróżnych są hostele. Ale skoro wiedzą o tym wszyscy, zwłaszcza w okresie wakacji problemem może być tylko znalezienie wolnego miejsca. Lepiej przed planowanym pobytem zarezerwować sobie pokój lub łóżko. Ceny w hostelach są bardzo zróżnicowane. W Ułan Bator świetne hostele kosztują po 4–5 dolarów, w Europie Zachodniej nawet po kilkadziesiąt euro
* Więcej informacji na:
www.hostelworld.com;
www.hostele.pl;
www.hostelclub.com;
www.polish.hostelworld.com;
www.hosteleswiata.pl 
Jeżeli nie znajdziemy miejsc w hostelach, możemy poszukać kwater prywatnych (guesthousy), które zawsze będą tańsze niż regularny hotel (www.hotel-base.com; www.lodgingcatalog.com).

6. Jedź rowerem, czyli wyjazd na dwóch kołach. Ten sposób na tanie podróżowanie najbardziej cenią sobie indywidualiści. Na rowerze jedziesz, gdzie chcesz, zatrzymujesz się, gdzie chcesz, jesteś panem i władcą szosy. Zależysz tylko od pogody i siły własnych mięśni. A do tego jest tanio, zdrowo i ekologicznie! 
* Tutaj znajdziesz praktyczne informacje i porady przed wyprawą rowerową:
www.koloroweru.pl
www.rpswiat.pl
http://cykloid.pl/

7. Jedziemy autostopem… Zamiast łapać stopa na trasie, możesz umówić się wcześniej z kierowcą, który zechce zaprosić cię do swojego samochodu. Oszczędzisz w ten sposób czas i nerwy. Niektórzy kierowcy zechcą dzielić się kosztami benzyny, inni zabiorą cię za darmo.
* Informacji szukaj:
www.autostop.com.pl
www.nastopa.pl
www.autostopem.pl

8 Carpooling, czyli pełne auto. To podróżowanie dla miłośników ekologii. Mając w samochodzie wolne miejsca, dajesz ogłoszenie w Internecie, skąd, dokąd i kiedy wyruszasz. Chętnych zabierasz ze sobą, a koszty benzyny dzielicie między siebie. Nie masz samochodu – wybierasz cel podróży i szukasz kogoś, kto jedzie w tę samą stronę.
* Sprawdź:
www.carpooling.pl (największy polski portal z ofertami carpoolingu; w zakładce „zagranica” są oferty wyjazdów do miast europejskich) 
www.carpoolworld.org (cały świat)
www.karzoo.eu (Europa)
www.gumtree.pl 
www.jazdazagrosze.pl
 
9. Stopem przez ocean. Jeśli jesteś wprawionym żeglarzem, możesz próbować podróżować jachtstopem. W zamian za pracę na jachcie możesz przepłynąć nawet ocean.
* Informacji szukaj:
Strona Patrycji Długoń i Mikołaja Westrycha. Lektura obowiązkowa dla wszystkich marzycieli o podróży dookoła świata: www.aroundtheworld.pl.
Portal, dzięki któremu możesz zaciągnąć się na rejs: www.findacrew.net

10. Przewodnik za darmo. Free walking tours, czyli darmowe wycieczki po mieście. Ich organizatorzy doskonale oprowadzają po mieście i ciekawie o nim opowiadają (w języku angielskim). Wycieczka rusza zawsze z tego samego miejsca o określonej godzinie. Nie trzeba nic rezerwować, wystarczy się dołączyć.
Przewodnik oprowadza za darmo, a po zakończonej wycieczce turysta sam decyduje, czy i ile wrzucić mu „do kapelusza”. Wielu organizatorów darmowego zwiedzania ma strony internetowe. Wystarczy wpisać w wyszukiwarce „free walking tour” i nazwę miasta, do którego się wybieramy. O takie oferty można też pytać na miejscu, najlepiej w hostelach lub w informacjach turystycznych.
* Na przykład bezpłatnego przewodnika po Barcelonie znajdziemy: www.runnerbeantours.comwww.travelbar.com/es/free-walking-tour/

http://www.msn.com/pl-pl/podroze/news/10-sposob%C3%B3w-na-tanie-wakacje/ar-AAbKzIa?li=BBr5MKa&ocid=SK2MDHP#page=8

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.