Nieobce są nam ćwiczenia, diety i kosmetyki mające za zadanie przedłużyć nasze dobre zdrowie i młody wygląd. Sięgamy po różne produkty, szukając cennych składników wpływających pozytywnie na kondycję naszej skóry, włosów i paznokci. Interesujemy się możliwościami, jakie dają nam naturalne substancje zawarte w pokarmach i napojach. Antyoksydanty, to jedne z tych substancji zawartych w pożywieniu, które są niezwykle cenne w spowolnieniu działania upływającego czasu.

Nieocenione właściwości antyoksydantów

Antyoksydanty (przeciwutleniacze) to różnorodne substancje potrafiące równoważyć szkodliwe działanie procesów utleniających, jakie mają miejsce w organizmie. W ich skład wchodzą substancje czynne wytwarzane przez rośliny, np. w owocach, warzywach, zbożach, orzechach, ziarnach oraz ich przetworach typu kawa, herbata lub yerba-mate. W przybliżeniu, aż 4.000 różnych związków chemicznych, możemy zaliczyć do grupy antyoksydantów. Wykazują one działanie w zakresie zapobiegania chorobom nowotworowym, opóźniania procesów starzenia a także wzmacnianiu odporności. Antyoksydanty chronią serce, przeciwdziałają wystąpieniu chorób degeneracyjnych układu nerwowego, (np. choroby Alzhaimera). Wzmacniają wzrok i zmniejszają ryzyko uszkodzenia siatkówki oka oraz zwyrodnienia plamki żółtej. Ludzki organizm w komórkach również produkuje własne antyoksydanty, które równoważą działanie wolnych rodników, jednak ich równowaga jest często zaburzana i warto dostarczać przeciwutleniacze pochodzące z zewnątrz, z pokarmów.

Stres oksydacyjny nam nie służy

Brak odpowiedniej ilości przeciwutleniaczy w diecie, jest szkodliwy dla organizmu. Wolne rodniki powstające w procesach zachodzących w organizmie, np. w wyniku zakłóceń metabolizmu lub toczących się stanów zapalnych lub funkcjonowaniu w zanieczyszczonym środowisku, palenia tytoniu, czy spożywania alkoholu, podłączają się do zdrowych komórek, doprowadzając do ich uszkodzenia. Powodują uszkodzenia błon komórkowych,  także łańcucha DNA i białek wchodzących w skład enzymów. A gdy w tym samym czasie występują niedobory antyoksydantów, następuje proces starzenia się komórek, mogą się też pojawiać choroby.

Jedz kolorowo

Na naszych talerzach powinno lądować więcej różnych składników roślinnych. Świeże warzywa i owoce, także te, sprowadzane zza granicy są dostarczycielami innych, ważnych dla neutralizacji wolnych rodników substancji takich jak: karotenoidy, bioflawonoidy i witaminy C, witaminy E, witaminy A, cynku oraz selenu. Oczywiście, jak ze wszystkim i tutaj należy zachować umiar i zdrowy rozsądek, ponieważ nie zostały określone w jasny sposób normy spożycia dla tych dobroczynnych substancji.

Do najpopularniejszych grup przeciwutleniaczy należą:

Karotenoidy – skarbiec witaminy A

Jest to grupa naturalnych żółtych, czerwonych i pomarańczowych barwników, szeroko występujących w przyrodzie – zawdzięczają im kolor liczne owoce i kwiaty, a także niektóre ptaki, owady oraz zwierzęta wodne. Należą one do naturalnych przeciwutleniaczy, będących głównym źródłem witaminy A w diecie. Karotenoidy przekształcają się w jelicie cienkim oraz w wątrobie w retinol, czyli witaminę A, która wspiera wzrost komórek, chroni błony śluzowe, poprawiając odporność organizmu na wirusy, reguluje procesy widzenia, przyspiesza gojenie ran. Ponadto karotenoidy chronią skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania UV, wpływają na wytrzymałość kości. Dostarczymy je spożywając mleko krów żywionych naturalnie, a także w maśle, marchwi, dyni, szpinaku, boćwinie, sałacie, zielonym groszku, pomidorach, morelach, wiśniach, śliwkach i pomarańczach.

 Fot. Pixabay / PublicDomainPictures / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay

Luteina

Jest ona naturalnym żółto–pomarańczowy barwnikiem wytwarzanym wyłącznie przez rośliny. Funkcjonuje jako naturalny filtr przeciwsłoneczny, wchłaniając szkodliwe promieniowanie ultrafioletowe.  Będąc wsparciem dla oczu pozwala na lepsze widzenie w nocy, zapobiega zaćmie oraz zwyrodnieniom plamki żółtej. Zwiększa także elastyczność skóry. Znaleźć ją można w jagodach leśnych, jeżynach i malinach, pomidorach, dyni, cukinii, marchewce, jarmużu, szpinaku, kapuście, brukselce, natce pietruszki, szczypiorku, brokułach, papryce i żółtku kurzego jaja. Warto jeść ja razem z tłuszczami, ponieważ dzięki nim jest lepiej przyswajalna.
Fot. Pixabay / pixel2013 / CC0 Public Domain
Fot. Pixabay /

Likopen

Likopen to czerwony barwnik pochodzący z rodziny karotenoidów. Chroni on przed procesem tworzenia blaszki miażdżycowej w naczyniach wieńcowych, stosowany jest w terapii raka prostaty, a także raka żołądka i układu trawiennego. Powoduje rozszerzenie naczyń krwionośnych, poprawia funkcjonowanie układu krwionośnego.  Likopen chroni skórę przed poparzeniami słonecznymi, pobudza syntezę prokolagenu, który odpowiada za sprężystość skóry i jej młody wygląd. Zmniejsza ryzyko wystąpienia osteoporozy, poprawiając gęstość mineralną kości. Najwięcej likopenu zawiera sok pomidorowy i keczup, w mniejszych ilościach występują m.in. w papryce, w owocach dzikiej róży, arbuzach, czerwonych grejpfrutach, czerwonym pieprzu.

 Fot. Pixabay / Couleur / CC0 Public Domain

Fot. Pixabay / Couleur / CC0 Public Domain

Resweratrol

Ten antyutleniacz występuje w dwóch formach: tzw. postać trans- naturalnej, i cisresweratrolu, który powstaje w procesie fermentacji skórek z winogron- pod postacią wina. Wykazuje dobry wpływ na układ krążenia, zapobiega tworzeniu się niebezpiecznych zakrzepów, zmniejsza wchłanianie „złego” cholesterolu LDL w ściany naczyń krwionośnych, zmniejszając ryzyko wystąpienia miażdżycy, zawału i choroby wieńcowej. Obniża ciśnienie krwi, minimalizuje ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera, a dzięki regulacji gospodarki węglowodanowej i obniżaniu stężenia glukozy we krwi po posiłku, wskazany jest dla osób chorych na cukrzycę. Najwięcej znajdziemy go w czarnej odmianie winogrona, owocach jagodowych,  orzechach, kakao i czekoladzie.

Izoflawony

Mają duży wpływ na produkcję kolagenu, elastyny, kwasu hialuronowego, działają na skórę liftingująco. Poprawiają wygląd skóry, jej gęstość, koloryt. Wykazują działanie estrogenne, dlatego cenne są w diecie kobiet w okresie menopauzalnym, łagodząc objawy okresu przekwitania. Ich głównym źródłem jest soja.


Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.