Kobiety i mężczyźni w łóżku różnią się jak woda i ogień. Mają inne upodobania, różne wyobrażenia na temat tego, jak zbliżenie powinno wyglądać. I choć zwykle udaje się „dojść w tej kwestii do wzajemnego konsensusu”, część pragnień może pozostać w sferze niespełnionych marzeń. Jak otworzyć się na wzajemne doznania i stworzyć związek z naprawdę dobrym seksem, który usatysfakcjonuje dwie różne osobowości?
Fot. Depositphotos
Zasada jest stara jak świat – aby mieć dobry seks, trzeba dobrze się poznać. I choć zdarzają się wyjątki, kiedy parom dobrze jest ze sobą od "pierwszego razu”, to zwykle potrzeba trochę czasu na poznanie ciała kochanka, dobranie pieszczot, pozycji oraz produktów, które ułatwią, wydłużą i uprzyjemnią stosunek. Robienie czegoś na siłę, zmuszanie się do stosunku, czy odgrywanie wyuzdanych sceny pornografii, mogą sprawić, że seks stanie się mechaniczny, a radość z poczucia bliskości zacznie się ulatniać.

Potrzeby seksualne kobiet

Słyszeliście, że kobiety nie potrzebują tyle seksu co mężczyźni? To bujda! Mogłyby to robić równie często co oni, tyle że... potrzebują więcej uwagi! Niemal dla wszystkich kobiet najważniejszy jest nastrój przed i podczas zbliżenia seksualnego. U mężczyzn podniecenie pojawia się znacznie szybciej, natomiast u kobiety przygotowania i tzw. gra wstępna trwają dłużej i często decydują o możliwości przeżycia orgazmu. Badania pokazują, że tylko co trzecia Polka przeżywa orgazm podczas każdego stosunku, co piąta ma go często, ale jedna na dwadzieścia nie szczytuje nigdy! Co zrobić, aby kobieta chętniej podejmowała stosunki seksualne i czerpała z nich satysfakcję?
Jest 7 zasad, których warto się trzymać!
1. Często całodniowa atmosfera jest ważniejsza od kilkuminutowej gry wstępnej. Mężczyzna po nieudanym dniu może mieć udany seks, kobieta nie zawsze. Niewiele z nich podejmie współżycie po domowej awanturze czy obojętności partnera.
2. Duże znaczenie ma poczucie pełnej akceptacji. Kobiety mają kompleksy i nie zawsze dobrze się czują ze swoim ciałem. Jeśli mężczyźni dadzą im do zrozumienia, że powinny w sobie coś zmienić, mogą być pewni, że nie będą się czuły w łóżku swobodnie.
3. Aby czerpać pełną satysfakcję z seksu, partnerzy nie mogą się spieszyć. Krótkie numerki mają swój urok, ale cieszą głównie mężczyzn. Aby rozbudzić kobietę, mężczyzna musi poświęcić więcej niż 5 minut. Najlepiej jeśli powoli pieści i całuje miejsca erogenne kobiety. Zaczyna pod głowy i ust, potem zajmuje się plecami i karkiem, następnie głaszcze piersi, uciska pośladki, a dopiero na końcu przechodzi do ud i łechtaczki. Warto zapamiętać, że miłość jest sztuką, którą trzeba doskonalić.
4. Kobiety najbardziej wrażliwe są na doznania słuchowe, dotyk i zapach, stąd szybciej podniecą je czułe słowa partnera i przytulanie, niż np. wspólne oglądanie filmów pornograficznych.
5. Czas po stosunku jest dla kobiety równie ważny jak jego przebieg, a seks nie kończy się dla niej na orgazmie. Po współżyciu nadal pragnie pragnienie bliskości i czułości. Jeśli partner ubiera się i wychodzi lub odwraca na bok i zasypia, kobieta czuje się rozczarowana i odrzucona.
6. Poza wyżej wymienionymi potrzebami psychicznymi, duże znaczenie ma też biologia! Siła i częstotliwość odczuwania potrzeb seksualnych zależy od temperamentu, który jest sprawą wrodzoną. Duże znaczenie ma także poziom testosteronu. W ciągu życia kobiety, ilość tego hormonu się zwiększa. Najsilniejsze potrzeby seksualne mają kobiety od 30 do 50 roku życia, a nie bardzo młode dziewczyny.
7. Obiegowo przyjęło się uważać, że kobiety odczuwają zwiększoną ochotę na seks w trakcie owulacji. Ale nie jest to regułą. Czasem jest to kwestia odpowiedniego nawilżenia. Jeśli penetracja członka sprawia kobiecie ból, konieczne jest zastosowanie odpowiedniego lubrykantu.
Jak widać, pożądanie kobiet jest ściśle związane z ich odczuciami psychicznymi i emocjami, co nie znaczy, że uwarunkowania biologiczne są bez znaczenia. Warto wiedzieć, że obniżenie pożądania seksualnego u kobiet spowodowane jest nierzadko stresem, przemęczeniem lub zmianami w poziomach hormonów. Zwykle skutecznym antidotum na te dolegliwości jest „stary, dobry sen”, jednak czasem korzystne okazuje się także okresowe wspomaganie ziołowymi suplementami diety, wpływającymi na wzrost libido u kobiet. Skoro bez skrępowania suplementujemy każdy zdrowy organ: włosy, skórę, oczy, dlaczego by tak nie suplementować tak ważnej sfery jaką jest pożądanie. Warto o tym rozmawiać z partnerem.
Fot. Depositphotos

Potrzeby seksualne mężczyzn

Potrzeby seksualne u mężczyzn pojawiają się dużo wcześniej niż u kobiet i są dla nich ważne do końca życia. Badania przeprowadzone wśród mężczyzn wykazały, że przeciętny facet myśli o seksie średnio sześć razy na godzinę! Fantazjują o nim i pragną go prawie wszyscy bez wyjątku. Największe potrzeby seksualne mają panowie z wysokim poziomem testosteronu. Zwykle utrzymuje się on do 30. roku życia, potem ich libido nieco spada. Wbrew obiegowym opiniom, mężczyźni nie są „maszynkami do seksu”. To nieprawda, że mogą uprawiać go zawsze, wszędzie i z każdym. Z badań prof. Izdebskiego wynika, że najbardziej usatysfakcjonowani swoim życiem seksualnym są mężczyźni przebywający w stałych związkach. 47% z nich uprawia go z 2-3 razy w tygodniu, a przeciętna długość stosunku wynosi 13,9 minut.

Co kręci ich w seksie najbardziej?
 
1. Patrzenie! Mężczyźni są wzrokowcami. Uwielbiają kochać się przy świetle - patrzeć na ciało partnerki i widzieć jej reakcje na doznania erotyczne (stąd taka popularność pornografii).
2. Entuzjazm! Uwielbiają kobiety, które lubią seks i które same inicjują zbliżenia erotyczne.
3. Urozmaicenie! Nie zawsze w łóżku i nie zawsze w typowych pozycjach.
W porównaniu z siedmioma punktami w miejscu potrzeb seksualnych kobiet, lista mężczyzn nie jest rozbudowana. Ale to nie ma znaczenia. Odpowiedzialni partnerzy, którym zależy na wzajemnym dopasowaniu, są w stanie znaleźć „złoty środek”, który będzie dawał satysfakcję jednej i drugie stronie. Udane współżycie zwiększa poczucie własnej atrakcyjności, dodaje energii, a nawet zdrowia! Aktywność erotyczna podnosi poziom hormonów, które wzmacniają kości i mięśnie oraz ma zbawienny wpływ na działanie układu wieńcowego. A co najważniejsze – kiedy poprawia się jakość współżycia, zyskuje na tym sama relacja - pogłębia się intymność, a nić porozumienia staje się mocniejsza!
We wzajemnym dopasowaniu ważna jest także atrakcyjność cielesna. Mamy być piękni nie tylko dla swojego partnera, ale także dla siebie.

Poprawa wyglądu i kondycji może zdziałać w łóżku cuda, dlatego warto zadbać o:
  • Sen! Wyspany będziesz mieć więcej energii na seks.
  • Ćwiczenia fizyczne! Poprawi się twoja kondycja i gibkość.
  • Dietę! Spożywaj dużo białka, ponieważ przyczynia się ono do produkcji testosteronu, a ogranicz spożycie węglowodanów, zwłaszcza tych, których źródłem jest cukier. Wprowadź do swojej diety produkty, które znane są ze swoich właściwości zwiększających libido, takie jak: seler, awokado, banany, migdały, czy ostrygi. Stosuj także odpowiednią suplementację! W przeciwieństwie do leków, od suplementów nie można się uzależnić, a ich stosowanie nie wiąże się z żadnymi skutkami ubocznymi. Suplementacja jest czasowa i polega na zwykłym uzupełnieniu niezbędnych organizmowi składników. Warto wybierać suplementy oparte na naturalnych składnikach. Dobrą opinią cieszą się preparaty z wyciągiem z kory sosny nadmorskiej i L-argininą przyczyniającą się do wywołania i poprawy erekcji (takie jak Liderin). Żeby być zadowolonym z wyboru, warto zainwestować nawet nieco więcej w dobry suplement w aptece, rezygnując z szukania hitów niepewnego pochodzenia w Internecie. W lipcu ubiegłego roku zdarzyły się dwa głośne wycofania z rynku suplementów na potencję, co wzbudziło wśród panów ogólny popłoch. W tej akurat dziedzinie czasem warto zapłacić nieco więcej i nie ryzykować.
Spokój i pewność w alkowie to najwięksi sprzymierzeńcy dobrego seksu. Życzymy powodzenia w miłosnych igraszkach!

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.