Bogate w białka, minerały i witaminy nasiona kozieradki mają szereg zastosowań w kuchni, kosmetyce i lecznictwie. Kozieradka m.in. reguluje poziom cukru we krwi, łagodzi objawy choroby wrzodowej, reguluje trawienie, wzmacnia wątrobę, usuwa pasożyty, wykazuje działanie antyseptyczne, jak wykazały badania ma hamuje rozwój nowotworów piersi
W medycynie wschodniej ma zastosowanie w leczeniu infekcji gardła, płuc i dróg oddechowych.

Przepis:
Nasiona kozieradki uprażyć delikatnie na suchej patelni, zalać wodą, zagotować i parzyć pod przykryciem 15 min. W przypadku zapalenia dróg oddechowych i gorączki  pić herbatkę 2 razy dziennie.
Kozieradka znalazła również zastosowanie w kosmetyce w przypadku cery trądzikowej i łojotokowej i pielęgnacji włosów – zapobiega ich wypadaniu i stymuluje porost nowych kosmyków – w tym celu należy 2-3 łyżki zmielonych nasion zagotować w szklance wody, odstawić do ostygnięcia i przygotowaną papkę wcierać we włosy, zostawić na 2-3 godziny w ciepłym turbanie, a następnie zmyć. Rezultaty już są widoczne po kilku dniach.     
Nasiona kozieradki mają wysokie stężenie fitoestrogenów, które ujędrniają i powiększają piersi. Można stosować na 2 sposoby  – do masażu lub w formie herbatki.

Masaż
Zalać nasiona wodą i pozostawić na noc. Następnego dnia użyć wodę  do delikatnego masażu piersi. Stosować co drugi dzień.

Herbatka
2 łyżki nasion zalać 2 szklankami zimnej wody. Postawić na ogniu i jak tylko się zagotuje, zdjąć z ognia i pozostawić pod przykryciem 20 minut. Następnie odcedzić, w razie potrzeby do smaku można dodać odrobinę soku z cytryny lub miodu. Nie pić więcej niż 2 filiżanki dziennie.
Kozieradka może być pomocna dla podniesienia libido nie powodując żadnych skutków ubocznych. Jest doskonałym afrodyzjakiem, co potwierdziły również badania prowadzone naukowe  na grupie  mężczyzn.


Na wypadające włosy

Mielone nasionka kupiłam w aptece doz.pl za niecałe 2zł za paczkę. Zalałam 1 łyżeczkę około 3/4 szklanki wrzątku, przykryłam spodkiem i zaczekałam aż się zaparzy i ostygnie. Wszystkie ziarenka opadły na dno, więc nie było nawet potrzeby tego przecedzać. Gotowy, żółty i intensywnie pachnący (rosołem albo curry?) płyn, oczywiście bez tych farfocli, przelałam do butelki po kuracji Joanna Rzepa z najwygodniejszym jak dla mnie aplikatorem i zaczęłam wcierać. Płyn nakładałam na skórę zawsze po myciu włosów, ale dopiero wtedy, gdy były praktycznie suche. W dni kiedy ich nie myłam również wcierałam kozieradkę wieczorem. Parę razy zdarzyło mi się nawet nakładać ją 2 razy w ciągu dnia.
Przez pierwszych kilka dni efektów oczywiście nie było, ale spodobało mi się to jak kozieradka delikatnie usztywniając włosy unosi je u nasady i dzięki temu nieco ogranicza mi przetłuszczanie. 
Po mniej więcej tygodniu codziennego wcierania zauważyłam, że włosów leci mi mniej... Po niecałych dwóch tygodniach różnica była ogromna! Wypadała mi może 1/3 tego co wcześniej, albo i mniej. Przed kuracją przy czesaniu włosów przed myciem wypadało mi ich grubo ponad sto, przy myciu za każdym razem zapychałam odpływ w wannie, a i w ciągu dnia jak przejechałam dłonią po włosach to zostawało mi na niej po kilkanaście sztuk :( Dzięki kozieradce stan ten wrócił do normy - wypada mi teraz mniej więcej około 100 włosów dziennie.

W tej chwili oczywiście dalej kontynuuję kurację i mam zamiar powcierać kozieradkę przez kilka miesięcy. Zależy mi przede wszystkim na tym by odzyskać te włosy, które wypadły (baaardzo mi się niestety przerzedziły, a i kucyk stracił co najmniej centymetr objętości), ale chcę również sprawdzić czy kozieradka przyspieszy mi porost włosów (wiem, że często szukacie skutecznych na to sposobów).

  • apetycznie pachnie ;) 
  • jest bardzo tania i łatwo dostępna
  • działa bardzo szybko (pierwsze efekty są widoczne już po tygodniu)
  • unosi włosy u nasady, dzięki czemu wyglądają na gęstsze i nie musimy już w tym celu stosować żadnych stylizatorów
  • nie przetłuszcza włosów
  • a wręcz spowalnia ten proces
  •  łagodzi podrażnienia skóry głowy, koi ją
  • pojawiają się baby hair
  • a może nawet przyspiesza porost?


Kozieradka zastosowanie w kuchni:
Ziarenka kozieradki można praktycznie dodawać do wszystkich potraw, nadaje szczególnie daniom wegetariańskim niezwykły smak i aromat. Do zup, gotowanych warzyw również strączkowych, twarogów, dipów jogurtowych, humusów najlepiej dodawać lekko uprażone na suchej patelni ziarenka.
Do sałatek, potraw z jajek, kanapek dodawać młode listki lub kiełki z nasion.


 http://sekrety-zdrowia.org/kozieradka-ujedrnia-i-powieksza-piersi/

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.