Ekologiczne kosmetyki nie zawierają chemicznych dodatków, dlatego lepiej służą twojej urodzie. Domowe sposoby na pielęgnację, znane od lat, bywają nie mniej skuteczne od droższych zabiegów. Dlatego dziś proponuję dbanie o urodę… w zgodzie z naturą!
Każdego dnia konsumentki kuszone są nowościami kosmetycznymi, pięknymi zapachami, bajecznie kolorowymi opakowaniami. Miliony kobiet (i coraz więcej mężczyzn) - wydają ogromne ilości pieniędzy na rzekomo idealne produkty, mające poprawić kondycję skóry, wygładzić zmarszczki, wybielić zęby, itp. Drogerie i perfumerie sprzedają nam iluzję w małych pudełeczkach, magię w pięknych fiolkach.

Jednak wiele z nas nie ma pojęcia o tym, że te produkty zawierają substancje, które są wręcz niepożądane przez nasz organizm. Wiele z nich jest również testowanych na zwierzętach.
Im prostszy skład kosmetyku, tym lepiej dla nas.
Najlepiej zabawić się w domowy salon i samemu przygotować kosmetyczne zabiegi. Receptury wielu kosmetyków są podobne do tych, o których babcie opowiadają swoim wnuczkom. Kto nie słyszał o jajku na włosy, czy ogórkach na twarz?
Wiele z nas stawia na proste rozwiązania - po prostu kupuje gotowy kosmetyk.
Zachęcam jednak do zabawy - przygotuj sama ekologiczne kosmetyki!
"Parówka" - domowy zabieg na piękną cerę
Pamiętam z dzieciństwa, jak rodzice organizowali sobie w nudne wieczory tzw. "parówkę" :
"Parówka polecana jest głównie osobom z cerą tłustą, ze skłonnością do zmian skórnych typu zaskórniki, wągry, podskórne krostki itp. Prawidłowo przeprowadzony zabieg skutecznie udrażnia ujście gruczołów łojowych oraz zmniejsza produkcję sebum. Skóra po takim zabiegu ma mniejsza tendencję do przetłuszczania się oraz nieestetycznego świecenia. Zaś zmiany skórne pojawiają się rzadziej." (więcej: http://www.tradzik.waw.pl/2010/02/oczyszczajaca-ziolowa-parowka-na-twarzy/)
Taki rodzinny zabieg to świetny sposób na wspólne spędzenie czasu. A potrzeba niewiele. Wystarczy nam miska/ garnek, rumianek, który zalewamy gorącą wodą. Nad gotowy napar pochylamy głowę, przykrywamy ręcznikiem i... gotowe! Po zakończeniu zabiegu należy wysuszyć twarz czystym, papierowym ręcznikiem. Warto użyć później ulubionej maseczki, czy kremu - kosmetyki idealnie się wchłaniają.
Uwaga! Należy wybrać maseczkę ściągającą pory, aby zamknąć otwarte pory skóry np. maseczka z glinki zielone lub drożdży. Dobre efekty dają również maseczki, do których użyjemy domowych składników np. białko kurze.

Piękna cera, świeże spojrzenie
Kilka minut takiej sauny wystarczy, żeby cera była odżywiona i oczyszczona. Oszczędzamy czas, pieniądze, zyskujemy fajny efekt na buzi. Skoro jesteśmy już przy twarzy - warto polecić również maseczki z owoców, warzyw, ziaren. Najbardziej polecane to te ze zmiękczonych płatków owsianych i ziaren pomidora. Poza tym - na problem "worów" pod oczami, zamiast drogiego kremu, nałóż... torebki po ziołowej herbacie. Cienie szybko znikną, oczy i powieki odczują błogą ulgę.

Na piękne włosy
Wiele produktów do włosów jest wzbogaconych w silikony. Silikony to oleiste substancje, które powlekają włosy, dając iluzje zdrowego błysku oraz odżywienia włosów. Dla przesuszonych i zniszczonych włosów wydają się magicznym składnikiem, który sprawią że włosy stają się zdrowe.
Problem jest w tym, że silikony tworzą warstwę na włosach, która może być usunięta tylko za pomocą silnych detergentów. Warstwa jaką tworzy silikon powoduje, że wartości odżywcze i nawilżające nie mogą zostać wchłonięte, przez co włosy nie są odżywione.

Silikon powoduje również problemy z farbowaniem włosów, zamiast oczekiwanego koloru otrzymujemy efekt zupełnie inny. Jeżeli silikon nie zostanie usunięty z włosa, stają się one przyklapnięte oraz trudne do ułożenia.
Starajmy się więc wybierać ziołowe, tanie i delikatne szampony o naturalnym składzie. Poza tym, jest wiele przepisów na domowe maseczki wspomagające włosy. Na przykład na nawilżenie rewelacyjne jest żółtko jajka (spłukać po kilku minutach).

Na piękny blask - pomaga piwna płukanka, lub cytryna (jednak jej sok w większych ilościach może wysuszać włosy).

Jeśli masz problem suchych włosów- zrób maseczkę z podgrzanego oleju rycynowego, miodu i żółtka. Warto trzymać taką miksturę na włosach ok. 20 minut. W efekcie fryzura jest miękka, sprężysta i wspaniale odżywiona.

Usta-usta
Aby mieć piękne usta - smaruj je miodem. Im częściej, tym lepiej; będą kapitalnie nawilżone. Co do koloru... Marzysz o głębokim różu, permanentnej szmince? Jedz... Buraki! To nie żart. Kolor utrzymuje się długo, a jeśli warzywo zagości w twoim menu na stałe - po jakimś czasie możesz zapomnieć o smarowaniu ust szminką.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.