Ile to już razy przepełniona ogromnym zapałem rozpoczynałaś nową aktywność, aby po jakimś czasie doświadczyć jego nieuchronny zanik? Taki emocjonalny zjazd często doprowadza do zaniechania planowanych przedsięwzięć, skutkując utratą wiary w siebie i depresją.

W trakcie początkowego pędu jesteśmy pełni optymizmu, niemalże euforii, powodującej przypływ mentalnej i fizycznej aktywności. Dostrzegamy tylko oczekiwane korzyści, a jako, że nasz projekt jeszcze nie ruszył z miejsca, nie jesteśmy świadomi wielu jego trudności. Czujemy, że nikt i nic nie może nas zatrzymać.

Taki wybuch pozytywnej energii konieczny jest na etapie kształtowania się projektów i planów, faza ta jednak nieuchronnie się kończy: spożytkowanie ogromnej ilości energii osłabia nas, czujemy zmęczenie i zniechęcenie, stopniowo maleje dawna pewność siebie, zapał i zaangażowanie. Kombinacja przemęczenia i nikłych, w stosunku do oczekiwanych rezultatów, oraz świadomość ryzyka niepowodzenia - wszystko to sprawia, że tracimy naszą motywację, a wielu z nas po prostu się poddaje.

W rzeczywistości każda istota ludzka doświadcza emocjonalnych wzlotów i upadków i każdy z nas musi czasem zmierzyć się ze zwątpieniem i depresją. Motywowanie się jest jak walka: nasze samopoczucie nieustannie atakowane jest przez negatywne myśli, obawy i lęki. Nie przeraź się utratą własnej motywacji, lecz naucz się wykorzystywać tą sytuację na swoją korzyść.

Korzyści emocjonalnego dołka

W gruncie rzeczy przemijanie emocjonalnych wzlotów może okazać się dla Ciebie błogosławieństwem - będziesz mieć możliwość spojrzenia na swoje plany z nowej perspektywy. Emocjonalne upadki zakorzeniają nas powrotem w rzeczywistości: dostrzegasz niedociągnięcia we własnym planie, dzięki czemu możesz podjąć odpowiednie działania i skorygować własne błędy.

Przeanalizuj źródło swojej motywacji

Z czego Twoja motywacja w rzeczywistości wynika? Czy z Twoich pragnień, pasji, zainteresowań, czy z narzuconych przez innych oczekiwań względem Ciebie? Czyją wizję realizujesz - własną czy cudzą? Pamiętaj! Jeśli nie możesz w pełni być kimś, kim naprawdę jesteś, Twoja motywacja zawsze będzie niestabilna i chwiejna.

Silna motywacja powinna zawsze wynikać, z tego, w co naprawdę wierzysz, i czego rzeczywiście pragniesz dla samej siebie.

Zrozum swoje emocje

Następnym razem, gdy poczujesz złość, zazdrość czy smutek zajrzyj w głąb siebie i pomyśl, jakie inne uczucia kryją się pod powierzchnią: lęk przed odrzuceniem, lęk przed samotnością itd. Wydobyte na światło Twojej świadomości emocje stracą swoją moc oddziaływania, dzięki czemu łatwiej przejmiesz nad nimi kontrolę.

Większość z nas postrzega emocje jako znajdujące się poza naszą kontrolą. Wydają się nam potężne, tajemnicze i często irracjonalne. Błądząc w tym emocjonalnym gąszczu często podejmujemy niekorzystne dla nas decyzje. Jeśli przyjrzysz się z bliska własnym emocjom odkryjesz, że one również podlegają prawom przyczyny i skutku - to Twoje własne myśli kształtują Twoje samopoczucie! Aby posiąść sztukę motywacji, musisz nauczyć się napędzać myśli motywujące i neutralizować negatywne.

Zabójcy motywacji

  • Brak wiary w siebie
  • Brak koncentracji
  • Brak kierunku

Wiara w siebie

Jeśli nie wierzysz, że jesteś w stanie odnieść sukces, jaki jest, więc sens w próbowaniu?
Brak wiary to często efekt skupiania się tylko i wyłącznie na swoich pragnieniach, przyjmując za oczywiste to, co już posiadasz. Kiedy ustawicznie myślisz tylko o tym, czego pragniesz, Twój umysł automatycznie stwarza wyjaśnienia, dlaczego tego jeszcze nie otrzymałaś. Rusza machina negatywnego myślenia: powracają doświadczenia przeszłych porażek, Twoje osobiste słabości ulegają przejaskrawieniu, pojawia się zazdrość o konkurencję, usprawiedliwiasz przyczyny, dla których to właśnie Ty nigdy nie możesz odnieść sukcesu. Co więcej, wywierasz niekorzystne wrażenie na swoim otoczeniu, które odbiera płynące od Ciebie negatywne sygnały.

Wyjściem z tego błędnego schematu myślowego jest skupienie się na odczuwaniu wdzięczności. Zrób mentalną listę swoich mocnych stron, dotychczasowych sukcesów i pozytywnych stron Twojego życia i zacznij w sobie pielęgnować postawę radosnej wdzięczności. Działające we wszechświecie prawo przyciągania odpowie na Twoją szczerą i bezgraniczną wiarę w to, że zasługujesz na sukces, a Twój umysł natychmiast zacznie generować sposoby, by ten sukces osiągnąć.

Koncentracja

Czy koncentrujesz się na konkretnych celach czy raczej na własnych obawach? Większość z nas posiada tendencję do myślenia w kategoriach strachu: boję się być biedna, boję się być sama itp. Tymczasem strach absolutnie nie pobudza do działania, przeciwnie, skutecznie paraliżuje naszą wolę.

Zamień niewyraźne pragnienia na konkretnie zdefiniowane cele. Określ, czego naprawdę chcesz i tam skieruj całą swoją energię - nie trać czasu na mrzonki! Jeśli np. odczuwasz strach przed biedą, stwórz realny plan podniesienia własnych przychodów: powrót na studia, zmiana pracy itd.

Kierunek

Jeśli koncentracja stanowi ostateczny cel Twoich działań, kierunek będzie oznaczał wyznaczenie codziennej strategii do osiągnięcia tego celu. Brak ustalonej strategii działania sprawia, że odkładamy wszystko na później, marnując całe dnie na wykonywanie nieistotnych czynności.

Zrób listę swoich codziennych zajęć identyfikując je na podstawie ich rezultatów: jako zajęcia prowadzące do Twojego celu, i jako te, które Cię od tego celu odciągają. W oparciu o listę, stwórz codzienny plan działania - motywacja wymaga dyscypliny i skupiania się na tym, co najważniejsze.

Każdego dnia musisz spróbować dać z siebie wszystko, i nie chodzi tutaj o ilość wykonanych zadań, lecz o ich jakość. Pozostań na szlaku najefektywniejszych zadań, a bez wątpienia poprowadzi Cię on w stronę sukcesu.


Na drodze ludzkiego życia nieuniknione są okresy słabszej energii, niekorzystnej pomyślności losu, a nawet okazjonalne porażki. Tym, co wyróżnia ludzi sukcesu, jest ich zdolność do wytrwałego podążania do przodu, zawdzięczana w dużej mierze umiejętności automotywacji - Ty także możesz ją przyswoić!
 
 

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.