Życie jakie jest, każdy widzi - bywa fajnie, ale czasami potrafi dać nam w tyłek. Osobiście często marzę o życiu podobnym do słodkiego baranka na słonecznej polanie, a dostaję coś na kształt rogatego kozła orzącego pazurami po pionowej skale. W związku z ogromną popularnością porad dotyczących kwestii „jak żyć szczęśliwie”, odnoszę wrażenie, że nie ja jedyna mam ten problem.

Postanowiłam poszukać odpowiedzi na pytanie „Jak żyć szczęśliwie.” Do niedawna omawianie tego zagadnienia było domeną filozofów. Ostatnio na to samo pytanie próbują znaleźć odpowiedź także naukowcy. Przejrzałam wyniki ich najnowszych badań. Zatem przyjrzyjmy się razem temu, co na temat rzeczy potrzebnych do udanego życia mają do powiedzenia specjaliści wysokiej rangi.

Naukowcy, wśród których znaleźli się m.in. psycholożka z Uniwersytetu Stanforda Sonja Lyubomirsky oraz etyk Steven Post badali, jak na ludzi z różnych regionów świata mają wpływ różne czynniki: pieniądze, postawa wobec życia, kultura, zdrowie, altruizm, codzienne zwyczaje i zachowania. Udowodnili, że poczucie szczęścia nie zależy od tego, co nam się w życiu przydarza, ale od tego jakie działania sami podejmujemy. Czyli zamiast czekać na zrządzenie losu, lepiej zakasać rękawy i samodzielnie popchnąć sprawy we właściwym kierunku.

Oto 10 naukowo udowodnionych sposobów, które mogą zapewnić nam zadowolenie, radość i satysfakcję z tego, kim się jest i co się robi.

1.    Doceniaj rzeczy małe

Zrób „stop-klatkę”. Zatrzymaj się na moment i powąchaj świeży kwiat, albo poczuj zapach gorącej kawy w kubku, popatrz na dzieci bawiące się przed domem, albo poobserwuj dzielne mrówki, połóż na języku kawałek czekolady i skup się na jej smaku, na tym jak rozpływa się w ustach, jak pieści podniebienie – zachęcają naukowcy. U uczestników badań, którzy dali sobie czas na „smakowanie” codziennych doświadczeń, obok których normalnie przebiegli by w pośpiechu, stwierdzono znaczny wzrost poziomu odczucia szczęścia i redukcję stresu.

To samo mówi wielu mądrych ludzie - że uważność nas wyzwala. Podróż się liczy, a nie jej cel. Bo to w podróży mija nam czas. Cel jest na końcu i trwa chwilkę. Ważne i dobre jest wszystko to, co wytrąca nas z rutyny i budzi naszą uśpioną umiejętność zachwycania się.

2. Unikaj porównań
Zawsze znajdzie się ktoś z nogami dłuższymi niż twoje i bardziej wypchanym portfelem. Ciągłe porównywanie się z innymi to walec miażdżący nasze szczęście i poczucie własnej wartości – przestrzegają naukowcy. Lepiej odpuścić to sobie i skupić się na swoich osobistych sukcesach. Doceniaj je i ciesz się nimi: udało ci się nauczyć kota korzystać z kuwety? Brawo! Na twoim oknie wyrósł kwiat? Kolejny punkt dla ciebie. Nie dałaś sobie zrzucić na głowę kolejnego obrzydliwego zadania, którego nikt nie chciał? Duży, duży sukces. Taka lista wydaje ci się mało znacząca? W porządku, dodaj coś od siebie. Może myślisz, że każdy mógłby powtórzyć twoje osiągnięcia? Grubo się mylisz. Nikt nie potrafi w taki sam sposób zrobić tego co ty! Nikt. Jesteś wyjątkowa.

3. Pieniądze nie są najważniejsze

Ludzie, którzy stawiają pieniądze wysoko na liście swoich priorytetów są dużo bardziej narażeni na depresję, niepokój i poczucie niskiej wartości. Im więcej naszą satysfakcję i radość z życia uzależniamy od rzeczy materialnych, tym mniej ich zdobywanie przynosi nam zadowolenia – podsumowują specjaliści. Satysfakcja ze zdobycia jakiegoś dobra materialnego jest bardzo ulotna, szybko znika i pozostawia po sobie uczucie, że znowu zostało się z niczym. Zamiast tego, żując serek wiejski z promocji, warto cieszyć się błękitem nieba.

4. Miej śmiałe cele

Ludzie, którzy walczą w życiu o coś ważnego dla siebie, są szczęśliwsi, niż osoby, które nie mają żadnych dalekosiężnych marzeń czy aspiracji. Nieważne czy zamierzasz nauczyć się zupełnie nowego fachu, piszesz książkę czy z oddaniem poświęcasz się walce z ubóstwem i wykluczeniem społecznym. Jako istoty ludzkie, żeby czuć, że życie ma sens, potrzebujemy wyższych celów. Szczęście znajduje się tam, gdzie krzyżują się drogi przyjemności i wiary w sens tego, co robimy – twierdzą naukowcy. Zarówno w domu jak i w pracy, energii doda nam osobisty cel, który będzie dla nas ważny i zgodny z tym, co naprawdę chcielibyśmy w życiu zrobić. Więc wstań od telewizora, zostaw gary, przestań zmywać naczynia i zacznij realizować to, o czym zawsze marzyłaś i tęskniłaś.

Nie oczekuj, że ktoś zajmie się twoimi sprawami i zadba o to, żebyś zaczęła się realizować i poczuła się lepiej. Weź odpowiedzialność za realizację swoich własnych celów. To ty jesteś najlepsza ekspertką od swoich spraw.

5. Podejmuj inicjatywę w pracy

Nasza satysfakcja z pracy jest uzależniona od tego, jak dużo ciekawych, samodzielnych zadań podejmujemy w naszym życiu zawodowym. Z raportu naukowców wynika, że zapracowane, szare myszki mają problem z odnalezieniem się w swojej pracy, a przez to z czerpaniem z niej radości i satysfakcji.

Ryzyko w pracy cię przeraża? Ale to tzw. pewność nas zabija. Nie poświęcaj swoich interesów, aspiracji i szacunku dla siebie w imię świętego spokoju w pracy, bo to marny interes. Zamiast brać na siebie bez szemrania nudną robotę, której nikt nie chce i która nie wymaga specjalnych umiejętności, za to pochłania masę czasu, wyjdź z inicjatywą, kiedy w grę wchodzą ważne i ciekawe zadania. Takie w których możesz się wykazać, zademonstrować swoją kreatywność i spełnić w roli osoby kluczowej dla zespołu. Nie bój się proponować swoich własnych rozwiązań, podsuwać pomysłów, sugerować nowych kierunków i podejmować się nowych, interesujących zleceń.

6. Dbaj o przyjaźnie, doceniaj rodzinę

Szczęśliwi ludzie to zazwyczaj osoby otoczone przez rodzinę, przyjaciół i żyjące w udanym, wspierającym je związku. Jednak dużo ludzi wokół nas nie zagwarantuje nam radosnego życia, jeśli są to wyłącznie płytkie relacje. Do szczęścia potrzeba nam głębokich związków lub przynajmniej jednego. Wtedy czujemy, że jesteśmy rozumiani i że mamy na kogo liczyć. Z przyjacielem smutek jest o połowę mniejszy, a radość dwa razy większa.

7. Uśmiechaj się, nawet jeśli nie wszystko idzie po twojej myśli

To prosta zasada, ale działa. Naukowcy definiują to w następujący sposób: „szczęśliwy człowiek widzi możliwości, szansy i sukcesy. Jest optymistycznie nastawiony do przyszłości. Nie rozpamiętuje krzywd i wpadek, wspomina to, co było dobre.” Dlatego nawet jeśli twoja szklanka jest raczej w połowie pusta niż do połowy pełna – ćwicz pozytywne nastawienie. Z czasem wejdzie ci krew, a zanim to nastąpi udawaj, że już tak jest. Uśmiech proszę!

8. Doceniaj dobre rzeczy i pisz dziennik


Naukowcy polecają prowadzenie dziennika. w którym zapisuje się wszystkie miłe rzeczy których doświadczyliśmy w ciągu dnia. Według badań osoby, które skupiają się na pozytywnych przeżyciach są zdrowsze, bardziej optymistycznie i chętniej podejmują się realizacji swoich marzeń i celów. Kiedy pamiętamy o tym, co sprawia nam przyjemność, w naszym życiu jest więcej radości. Świeża bułka z ulubionym serem, miłe powitanie w pracy, sympatyczny telefon od znajomej, to coś, co sprawia radość i wywołuje wdzięczność, że przytrafiło się właśnie nam.

Specjaliści polecają też pisanie „listów dziękczynnych” z podziękowaniami dla osób, dzięki którym poczuliśmy się lepiej: mniej zestresowani albo bardziej radośni. Powinno się przygotować przynajmniej jeden taki list w tygodniu. Wysłanie go lub nie do adresata jest już sprawą wtórną: możemy to zrobić, ale nie musimy. Liczy się to, żeby zauważać dobre gesty, które ludzie wykonują w naszym kierunku. Mamy skłonność do zapamiętywania złych doświadczeń. Zdziwisz się, ile dobrych rzeczy przydarza nam się każdego dnia!

9. Wyjdź z domu i ruszaj się!

Badania pokazują, że ćwiczenia fizyczne poprawiają samopoczucie w takim samym stopniu jak leki antydepresyjne. Oprócz zdrowotnych korzyści, regularny ruch zapewnia nam poczucie zadowolenia z siebie: że udaje nam się w czymś wytrwać i coś osiągnąć. W bonusie mamy również możliwość nawiązywania nieformalnych kontaktów z innymi ludźmi, a to zawsze dobrze wpływa na nasze samopoczucie. I dlatego siedząc przed telewizorem ma się tak małe szanse na bycie szczęśliwą.

10. Bądź dobra dla innych

Dziel się tym, co masz z innymi - podpowiadają naukowcy. Altruizm, gotowość do pomocy innym ludziom wpływa nie tylko dobrze na naszą psychikę, ale także, ma zbawienny wpływ na nasze zdrowie. Wyciągaj pomocną dłoń, bierz też udział w wolontariatach, akcjach charytatywnych, zbiórkach na rzecz biednych i poszkodowanych. Gotowość do wsparcia przyjaciół, do dzielenia się swoimi umiejętnościami, świętowania cudzych sukcesów, wybaczania - to wszystko zwiększa nasze szansy na to, że pewnego pięknego poranka obudzimy się szczęśliwe i pełne życia.

Oto naukowe sposoby na udane życie. Może macie jakieś własne sprawdzone przepisy na szczęście?

Joanna Keszka

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.