Bycie w związku to niekończąca się seria przemyśleń. Od tych całkiem poważnych, dotyczących zamieszkania razem, założenia rodziny czy ślubu, po te zupełnie nieistotne jak odwołanie randki. Zbytnie analizowanie, to dobry przyjaciel overthinking’u. Im więcej analizujemy, tym więcej problemów tworzymy w swojej głowie. Możesz lubić rozwiązywanie problemów, ale na pewno nie lubisz mieć kłopotów w swoim związku. A właśnie do tego prowadzi zbytnie analizowanie.

Spotykacie się już kilka tygodni

Powiedzenie: ‚Lubię cię’

Powiedzieć czy nie? Według wielu serialowych teorii, ten kto pierwszy przyzna się do swoich uczuć, przegrywa niepisaną grę. Jest jednak druga, bardziej  realistyczna strona tego medalu. Okazywanie swojej sympatii daje nam pewność, że gra jest warta świeczki. W przeciwnym razie, po co mamy się starać?

Zmiana planów

Wypadło ci coś w pracy. Nagły problem, którego nijak nie da się rozwiązać. W końcu decydujesz, że trzeba będzie odwołać dawno umawiane spotkanie. Masz dwie opcje. Albo z uśmiechem przełożysz randkę, albo będziesz miała masę wątpliwości, które nie pozwolą ci spać po nocach. Jedno jest pewne, on zrozumie, w końcu sam ma obowiązki, z których musi się wywiązywać. Czasem także po godzinach.

Mówić o tym, czego się chce czy może lepiej nie?

‚Powiem mu, że chcę iść do fastfooda, bo mam zły dzień, a to najlepszy sposób! Albo może jednak nie… No co on sobie o mnie pomyśli…’ Pomyśli, że jesteś szczera i nie udajesz kolejnej super modelki, która je tylko liście sałaty i pije zieloną herbatę lub wodę z cytryną. A to przecież dopiero początek mówienia tego, czego się chce…

Houston, mamy problem. A właściwie, to okres…

Oboje w szkole średniej uczyliście się o narządach rozrodczych. Gwarantuję, że była to jedyna lekcja biologii, na której wszyscy uważali. Dlatego nie ma co się bać i wprost powiedzieć, że masz okres. Wtedy przynajmniej nie będziesz musiała wymyślać dziesiątek wymówek, dlaczego tak bardzo nie chcesz iść na basen. ‚Mam okres’ – szybka, prosta, zrozumiała informacja. A przecież do facetów trzeba prosto!

Znaki zodiaku

Czy na pewno powinnaś zapytać go o znak zodiaku? Czy może lepiej zapytać o urodziny, a resztę sprawdzić po powrocie do domu? Zdziwisz się, ale faceci czasem są bardziej zakręceni na punkcie horoskopu niż my! A on zamiast myśleć, że będziesz robiła ogromne wykresy i funkcje złożone, żeby dowiedzieć się czy na pewno do siebie pasujecie, po prostu pomyśli, że rano czytając swój horoskop będziesz mieć go w pamięci!

A kiedy zaczyna się robić poważnie…

SMS-owa gra

Wysyłanie SMS-ów „myślę o tobie”, „szkoda, że nie ma cię obok” – czy to aby na pewno dopuszczalne?! Całkowicie! Przecież każdemu jest miło, gdy się o nim pomyśli!

Czy mogę być lepsza od niego?

Niezależnie od tego, czy chodzi o karty, pracę, sport lub nawet piłkarzyki – jeśli wiesz, że jesteś lepsza, nie powstrzymuj się ani trochę! Może przez chwilę jego męska duma będzie urażona, ale potem będzie dumny, że ma taką kobietę u swego boku.

Mówi, że potrzeba mu trochę czasu w samotności

A kto tego nie potrzebuje?! To przecież zupełnie normalne! Jasne, że usłyszenie takiej informacji pierwszy raz może zaboleć. Z czasem się do tego przyzwyczaisz. Ba, sama będziesz mu mówiła, że potrzebujesz czasu tylko i wyłącznie dla siebie.

Czasami wspomni swoją ex

Podkreślamy słowo „CZASEM”. Jeśli masz zamiar być nieco zazdrosna, okej. Jednak nie miej pretensji, kiedy pytasz o urodziny cztery lata temu, a on wprost rzuci, że zrobili sobie z Kasią wypad na Mazury, a kilka lat wcześniej z Asią był na swoje urodziny w Egipcie. Ty także miałaś życie przed nim.

Pozostawienie szczoteczki do zębów, suszarki lub piżamy w jego mieszkaniu

Warto zacząć od: „Czy mogę zostawić u ciebie swoją szczoteczkę/suszarkę/t-shirt, żebym mogła ogarnąć się przed pracą?” Jeżeli powie, że nie – wtedy  możesz zacząć analizować. Jednak jeżeli naprawdę mu na tobie zależy, będzie się uśmiechał za każdym razem, kiedy otworzy szafkę i zobaczy w niej twoją pomiętą koszulkę.

Jeśli spotykacie się już dłużej niż trzy miesiące…

Planowanie terminu wspólnej ucieczki od świata

Wspólne plany, marzenia… Przecież to normalne, że chcecie być razem! Całkiem normalne. Jednak jeśli pojawi się hasło ‚wspólne wakacje’, nie planuj ich na bardzo odległą przyszłość. Znając nasze babskie narwanie, na pewno byłabyś w stanie rzucić wszystko i wykupić wyjazd na Malediwy w opcji first minute.  Jednak wspólne wakacje to poważna rzecz. Niejednokrotnie ludzie wracają z nich osobno, bo okazuje się, że mają zupełnie inne podejście do wielu spraw…

Powiem mu, że chcę, by to było wieczne!

Jeśli tak czujesz – powiedz! Ale nie układaj w głowie scenariusza, który ma wyjść idealnie. Bo na pewno idealnie nie wyjdzie. Jeśli chcesz małżeństwa, dzieci, a do tego świetlanej kariery, rozmawiajcie o tym jak najczęściej. Związek przede wszystkim musi być oparty na przyjaźni i zaufaniu, a na pewno wiąże się z tym właśnie rozmowa o przyszłości.

Być bohaterem w swoim domu?

Przepalona żarówka, zatkany zlew, a może zepsuta spłuczka? Stereotypowo powinnaś czekać na przedstawiciela tej silniejszej płci, który bohatersko uratuje cię z opresji. Nie oszukujmy się, więcej czasu zajmie ci analizowanie, czy wypada ci zrobić to samej niż faktyczne pozbycie się problemu. Jeśli masz pod ręką narzędzia i wiesz, jak się nimi posługiwać – bez wahania zostań bohaterem w swoim domu!

Status związku: w związku

Zmiana statusu na Facebooku to jak wykrzyczenie całemu światu: patrzcie, jestem najszczęśliwszą babą na świecie! A pamiętacie, jak mówiliście, że już zawsze będę sama?! Czasem to naprawdę urocze. Jednak najważniejsze jest to, co między wami. Fejs to nie wszystko.

Wprowadzenie go do rodziny

To naprawdę miłe i ważne przeżycie dla faceta. W końcu zobaczy, skąd jesteś, jak się wychowywałaś, jacy są twoi rodzice. To ujawnia „warstwę” ciebie, o której wcześniej niekoniecznie chciałaś opowiadać. Życie jest za krótkie, żeby zastanawiać się, czy na pewno warto przedstawić go swoim rodzicom!

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.