Jednym z problemów, jakie niosą ze sobą toksyczne rodziny jest to, że przerzucają wszystkie swoje problemy i trudności na najmłodszych. Sprawia to, że ci z kolei, w dorosłym życiu, są bezbronni i nie są w stanie odpowiednio o siebie zadbać.

Być może czujesz, że jesteś jedną z tych osób, którym przez pierwsze lata życia i okres dojrzewania towarzyszyła toksyczna rodzina. Okazuje się jednak, że nie jesteś sam. Toksyczna rodzina to zjawisko znacznie częstsze, niż Ci się wydaje. Bywa nawet, że nie mamy pojęcia, iż do takiej należymy.

Jest to sytuacja zawsze bardzo skomplikowana. Pewnych rodzajów toksyczności nie ma jak uniknąć, nie możemy przecież uciec od rodziny. Wiedziałeś jednak, że nie chodzi tu tylko o samopoczucie?

Okazuje się, że toksyczna rodzina potrafi na dłuższą metę powodować nawet zaburzenia emocjonalne i umysłowe.
Jest to temat trudny, ale zdecydowanie wart poruszenia.

Toksyczna rodzina a zaburzenia umysłowe

Rodzina jest bardzo ważnym elementem naszego życia. To właśnie tam jako dzieci odkrywamy świat, uczymy się, stawiamy pierwsze kroki i nabywamy umiejętności niezbędnych do porozumiewania się z innymi i do radzenia sobie w życiu.

Nic zatem dziwnego, że gdy rodzina jest toksyczna, może to powodować u młodej osoby zaburzenia wynikające z braku równowagi i braku zdrowych emocji.

Istnieje wiele typów rodziny, ale już choćby rodziny rozbite czy też te nadopiekuńcze potrafią negatywnie wpłynąć na psychikę najmłodszych, wywołując w dorosłym życiu zaburzenia psychiczne, których pochodzenie bardzo trudno jest im później ustalić.

Dlatego też w dalszej części artykułu skupimy się na niektórych interesujących nas aspektach relacji rodzinnych. Zobaczymy, jakie naprawdę jest połączenie między toksycznością rodziny a zaburzeniami psychicznymi i zaburzeniami osobowości.

1. Efekt Pigmaliona czyli samospełniające się proroctwo

Słyszałeś kiedyś zwrot: „samospełniające się proroctwo”? Na czym polega to zjawisko? Otóż dzieci przyjmują na siebie pewne role pod wpływem swoich rodziców. Jak wygląda to w praktyce? Wszystko, czego rodzic pragnie od dziecka, bądź – wręcz przeciwnie – czego się obawia, ma wielkie szanse stać się rzeczywistością.

Dlatego wszystkie łatki, jakie przypinamy dzieciom, w stylu: „Ale ty jesteś leniwa”, „Masz zły charakter”, „Dlaczego ty nigdy nie sprzątasz?”, mają wielki wpływ na dzieci i na ich zachowanie.

Większość członków rodzin nie zdaje sobie sprawy z tego, jak wielki wpływ ma na obecne i przyszłe życie należących do rodziny dzieci. Nie zdajemy sobie sprawy, że jakakolwiek etykieta zostanie przyjęta, łatka na stałe „wrośnie się” w dziecko, nawet najmłodsze.

I w taki sposób toksyczna rodzina zanieczyszcza postępowanie dziecka swoimi słowami oraz swoją postawą.

2. Miłość, która zabija

Jest pewne zdanie, które rodzice bardzo często i z wielką przyjemnością powtarzają swoim dzieciom: „Nikt nie będzie cię kochał bardziej, niż my”.

Jeżeli dziecko weźmie to sobie do serca i zrozumie ten zwrot dosłownie, może wywołać długofalowe efekty. Choć nie czuło miłości i bezpieczeństwa, może zacząć tłumaczyć zachowania rodziców mówiąc: „Robili to dla mojego dobra”. I bez narzekania przyjmie swój los.

Największym problemem jest fakt, że tak nauczone, dziecko uczy się milczeć wobec sytuacji nawet najbardziej skrajnych, takich jak maltretowanie czy znęcanie się psychiczne.

Najważniejsze to zdawać sobie sprawę z tego, że miłość w rodzinie niekoniecznie jest zdrowa. Po prostu. Fakt, że jest miłością wcale nie oznacza, że nie rani, nie krzywdzi i nie pozostawia blizn na duszy.

Rodzina nie jest dobra tylko dlatego, że jest rodziną. Bywa, że jest toksyczna i mamy prawo otwarcie to przyznawać.

3. Nadopiekuńczy rodzice


Nadopiekuńczość może wywoływać wiele negatywnych skutków, między innymi zależność emocjonalną, która będzie towarzyszyć młodym nawet w dorosłym życiu.

Dlatego to takie ważne, by zachować zdrową równowagę i nigdy nie pozwalać sobie na docieranie aż do granicy. Nie możemy pozwolić, by w naszej rodzinie pojawiła się nadopiekuńczość.

Chcesz mieć dziecko, któremu brakuje pewności siebie? Skryte, płochliwe i podatne? Korzenie takich zachowań, a nawet dużo groźniejszych zaburzeń tkwi właśnie w nadopiekuńczości. Bardzo ciężko się potem z tego wydostać.
Wszystko, co przeżywamy w dzieciństwie, pozostawia na nas swój ślad.

 4. Narzucone pragnienia i obawy

Ileż to razy widzimy parę przechodzącą kryzys, która jest w stanie skupić się na potrzebach dziecka? Choć niechętnie się do tego przyznajemy, bywa, że kłopoty w związku absorbują nas tak bardzo, że ignorujemy dzieci i ich potrzeby. A przecież na nie też kryzys ma negatywny wpływ.

Innym błędem, jaki popełnia wiele rodzin jest to, że obciążają oni najmłodszych swoimi problemami i niepokojami. Powoduje to u dzieci ogromną presję, na którą nigdy nie powinny były zostać wystawione. Dzieci nie są w żaden sposób winne problemom dorosłych.

Toksyczna rodzina i jej oddziaływanie ma dalekosiężne skutki. Może powodować depresję, zaburzenia osobowości, uzależnienia i inne problemy, które potem jak demony przeszłości towarzyszą nam przez całe dorosłe życie.

Czy uważasz, że należysz do toksycznej rodziny? Jakie problemy to u Ciebie wywołało? Rodziny się nie wybiera, ale możesz zachować świadomość i nie powtórzyć wszczepionych schematów wychowując własne dzieci.

Myśl o swoich dzieciach. Ich problemy są równie ważne jak Twoje.

Toksyczne zachowania rodziców – 7 przykładów

Kiedy dzieci przychodzą na świat, to nie oferują w zestawie podręcznika uczącego nas, jak być lepszymi rodzicami. Tak naprawdę w wielu przypadkach ich postawa i nastawienie do otaczającej rzeczywistości kształtowana będzie przez toksyczne zachowania rodziców, które wpływają negatywnie na rozwój dziecka.

Rzecz jasna dorośli zawsze starają się wychowywać swoje dzieci najlepiej jak potrafią, na ile pozwalają im ich wiedza i umiejętności. Ale w wielu wypadkach nie zdają sobie sprawy z tego, że wykazują oni podręcznikowe wręcz toksyczne zachowania, które zdecydowanie szkodzą, zamiast pomagać.

Czasami nie jesteśmy w pełni świadomi tego, że nasze postępowanie, które uważamy za w pełni prawidłowe idealnie wręcz pasuje do definicji określającej toksyczne zachowania, powodujące więcej szkód niż pożytku.

I właśnie na tym zagadnieniu postaramy się dzisiaj skupić, mając zarazem nadzieję na to, że uda nam się otworzyć Ci oczy na rzeczywistość, której zapewne nie udało Ci się do tej pory dostrzec.

Toksyczne zachowania rodziców

Mimo tego, że może być Ci trudno w to uwierzyć, dobre intencje same w sobie nie są wystarczające. Trzeba umieć spojrzeć krytycznym okiem na samego siebie i nauczyć się rozpoznawać toksyczne zachowania, które mogłyby mieć negatywny wpływ na Twoje dzieci.

Sprawa jest o tyle istotna, że może to wpłynąć na ich samoocenę bardziej niż cokolwiek innego, co przełoży się na poważne problemy w przyszłości.

Ale… czy to właśnie rodzice ponoszą całkowitą winę za te toksyczne zachowania? Nie. Czasami są one po prostu „skopiowane” od ich własnych rodziców, ponieważ nie istnieją nawet obecnie, ani tym bardziej dawniej kursy tego, jak być dobrymi rodzicami.

To jest wiedza i umiejętności, których nabywa się poprzez doświadczenie. Dlatego też mamy zamiar zaprezentować dziś 7 przypadków uznawanych za typowe toksyczne zachowania, które być może będziesz w stanie u siebie dostrzec i pozbyć się ich.

Ważna jest przy tym umiejętność zachowania otwartego umysłu i przyznania się do nieprawidłowego postępowania. Pomyśl przy tym o swoim dziecku i o tym, jak jest ono dla Ciebie ważne.

Zatem przejdźmy wreszcie do konkretów!

1. Nadmierna krytyka dziecka

W wielu przypadkach trudno jest uświadomić sobie, jak krytyczny jesteś w stosunku do swoich dzieci. To dobrze, że wskazujesz im popełnione błędy, ponieważ pomagasz w ten sposób im się zmienić na lepsze, dzięki uświadomieniu sobie, w których momentach ich postępowanie lub decyzje okazały się być nietrafione.

Ale należy także uświadomić sobie, że ciągła krytyka nie jest niczym dobrym. Bycie nadmiernie krytycznym w stosunku do swoich dzieci może wytworzyć w nich poczucie niepewności i podważyć ich wiarę we własne umiejętności i mocne strony.

2. Karanie dzieci za okazywanie negatywnych emocji

Często mocno upraszczamy rozróżnianie pozytywnych i negatywnych emocji, podczas gdy tak naprawdę w wielu przypadkach te uznawane za negatywne – tak naprawdę są rzeczywiście pozytywne. Strach dla przykładu, może pomóc Ci uratować życie w więcej niż jednej tylko sytuacji.

Dlatego też trzeba pozwolić dziecku wyrażać jego emocje. Niech płacze, niech okazuje smutek. Jeśli boi się czegoś, także niech da temu wyraz.

Represje i kary nigdy nie są dobrym rozwiązaniem, ponieważ prędzej czy później, dziecko da upust wszystkim tym tłumionym przez lata negatywnym emocjom, niekiedy w mocno wybuchowy sposób.

3. Podejmowanie decyzji za nie

Nawet jeśli uważamy, że dzieci to tylko dzieci, to nie oznacza to, że nie mają one prawa głosu. Istnieją rzecz jasna pewne sprawy, w których decyzję będą musieli podjąć rodzice, ale za klasyczne toksyczne zachowania uważa się interweniowanie dosłownie we wszystkich aspektach ich życia.

Niech twoje dzieci podjęcia samodzielnych decyzji, których mają świadomość. Pozwoli to zwiększyć ich własną samoocenę i zaufanie do własnych możliwości, a Ty z kolei będziesz w stanie uniknąć nadmiernego wtrącania się w ich życie
.
4. Wywoływanie strachu w dzieciach

Dzieci muszą żyć w bezpiecznym otoczeniu, któremu w pełni ufają, a nie w takim, gdzie strach jest częścią codzienności. Dzieci muszą popełniać błędy, odkrywać i poznawać wszystkie aspekty życia, co pozwoli im znacznie pewniej wkroczyć w dorosłość.

Jeśli ciągle się boją czegoś, to jako dorośli ludzie także będą odczuwać niepewność i strach. Powinieneś pamiętać o tym, aby nie wzbudzać w nich ciągłego poczucia strachu, ponieważ życie w strachu tak naprawdę nie ma niczego wspólnego z prawdziwą egzystencją.

5. Pozbawianie ich odpowiedzialności

Czasami rodzice przelewają swoje frustracje i porażki na swoje dzieci, co sprawia, że czują się one odpowiedzialne za rzeczy, z którymi tak naprawdę nie mają niczego wspólnego.


Tego typu toksyczne zachowanie może spowodować naprawdę spore problemy w dłuższym okresie. Dziecko może utożsamiać się z przyczyną frustracji rodziców. Nikt nie ma prawa wzbudzać u innych poczucia winy bez przyczyny, a tym bardziej rodzice u swoich dzieci.

6. Miłość oparta na warunkach


Jest to duży błąd, który wielu rodziców popełnia nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Miłość rodzicielska do dziecka nie powinna być obłożona jakimikolwiek warunkami, nie może być uzależniona od sukcesów, jakie dziecko odnosi na przykład w szkole i tego, jak się ono zachowuje.

Tego typu postępowanie wywoła u dziecka poczucie tego, że nie zasługuje ono w pełni na miłość matki, czy też ojca i będzie nosić w sobie tę świadomość aż do końca swojego życia.

7. Brak jasno określonych zasad

Kolejnym zachowaniem, które można określić jako toksyczne jest sytuacja gdy posiadasz kilkoro dzieci i nie jesteś w stanie poświęcić im należytej uwagi, bądź po prostu – nie zamierzasz ich w żaden sposób ograniczać – łudząc się, że w ten sposób pozwolisz im łatwiej poznawać świat. Jest to naprawdę poważny błąd.

Dzieci potrzebują wyraźnie określonych granic, które pozwolą im poruszać się w bezpiecznym środowisku, w którym nie są narażone na żadne niebezpieczeństwa.

Ustalenie jasnych zasad umożliwi dzieciom prawidłowy rozwój i pozwoli im uniknąć negatywnych wzorców, a co za tym idzie niepożądanego zachowania.

Jeśli będąc rodzicem powielasz wyżej opisywane niekorzystne wzorce, bądź też zauważyłeś je u swoich rodziców, powinieneś dołożyć wszelkich starań aby nad nimi pracować.


Twoim zadaniem jest sterowanie rozwojem młodych ludzi, którzy będą musieli w przyszłości żyć w tym nieprzyjaznym świecie i utrzymywać kontakty z innymi osobami. Opisane powyżej toksyczne zachowania w żaden sposób nie ułatwi im tego przyszłego zadania, a raczej zdecydowanie je utrudnia.

Zacznijmy zatem eliminować niepożądane sposoby postępowania z naszej codzienności i ułatwmy naszemu dziecku późniejszy start w dorosłość.


http://krokdozdrowia.pl/toksyczna-rodzina-zaburzenia-wywoluje/

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.