Nie ma się co oszukiwać: na wiosnę musimy jeszcze poczekać. Ale nie musisz godzić się na poszarzałą, zmęczoną zimą skórę - poznajcie prosty sposób na przywrócenie jej blasku! 
 
Mimo, że staramy się chronić skórę przed mrozem i dbać o jej nawilżenie, to czasami coś po prostu idzie "nie tak". Jeśli ostatnio widzicie w lustrze zmęczoną, pozbawioną blasku czy nawet wysuszoną cerę, to znak, że potrzebujecie skoncentrowanego działania. Zapewni je prosta, ale bardzo skuteczna maseczka, na którą nie musicie wydawać setek złotych - zrobicie ją same w kilka minut!



Sekretem naszego remedium jest miód - jego antybakteryjne i nawilżające właściwości to prawdziwy ratunek dla poszarzałej, wysmaganej zimnym wiatrem skóry. Do wykonania maseczki będzie potrzebna tylko jedna łyżka stołowa - najlepiej sięgnąć po surowy, nieprzetworzony miód (pytajcie o niego w sklepach z organiczną, zdrową żywnością). Dodajemy do niego pół łyżki soku z aloesu i pół łyżki świeżo wyciśniętego soku z cytryny.
Wszystkie składniki mieszamy w miseczce aż powstanie jednorodnej masy. Następnie nakładamy na skórę twarzy, szyi i dekoltu i pozostawiamy maseczkę na ok. 10 minut. Po tym czasie spłukujemy twarz letnią wodą i wklepujemy ulubiony krem nawilżający.
Maseczkę na bazie miodu i aloesu możemy spokojnie stosować 1-2 razy w tygodniu - przed upływem miesiąca zauważysz, że skóra stała się lepiej nawilżona, rozświetlona i zniknęły suche skórki. A że miód działa przeciwzapalnie, na twarzy będzie dużo mniej niedoskonałości.


Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.