Żegnamy suche, zniszczone końcówki, zmieniając pielęgnacyjną rutynę - mamy na to 5 skutecznych minisposobów.
Końcówki - zmora naszych pięknych włosów. Dbanie o to, by nie rozdwajały się, nie puszyły i swoim wyglądem nie przypominały szczotki jest trudne. Nie ma co się jednak dziwić, im bliżej nasady tym młodsze i bardziej zadbane włosy. Możemy je obciąć, jednak żeby nie robić tego za każdym razem, musimy poświęcić końcówkom więcej uwagi.

Dwuetapowe olejowanie końcówek

Po podcięciu końcówek, najlepszym rozwiązaniem na zabezpieczenie ich przed działaniem temperatury, wszelkich czynników zewnętrznych i uwalniania się wilgoci jest właśnie olejowanie. Jeśli do tej pory tego typu zabiegi nic nie dały, zmieńcie olej - to na pewno pomoże. Na co dzień, ciepły olej najlepiej nakładać na włosy na noc (na całość lub tylko końcówki). Możemy to robić zarówno na mokre, jak i suche włosy. Rano dokładnie je myjemy. Żeby proces przynosił efekty, należy powtarzać czynność przed każdym lub prawie każdym myciem. W zależności od rodzaju włosów, dobierzcie swój olej - migdałowy, z awokado, kokosowy, a nawet Kujawski (!), który robi furorę na forach internetowych.

Nawilżająca maska z awokado

Końcówki zasługują na maskę z awokado. Możemy więc nią dopieścić wcześniej pokryte odżywką podczas mycia włosy. Co ona daje? Głębokie nawilżenie i ochronę końcówek. Jak ją zrobić? W małej miseczce gnieciemy ćwierć awokado, dodajemy łyżkę miodu, a następnie jogurtu naturalnego. Nakładamy na końce i po 20 minutach zmywamy.

Łagodny szampon stosowany tylko na dolne partie

Włosy u nasady i na końcach to jakby dwa odrębne tematy. Wystarczy na nie spojrzeć - zawsze nasze końcówki będą bardziej przesuszone. Dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie dwóch rodzajów szamponu. Jeśli dla Twojej skóry głowy najlepsze są szampony głęboko oczyszczające, wybierz je i zastosuj właśnie tam. Łagodny szampon, aplikowany na resztę włosa pomoże zachować mu właściwą strukturę, nie przesuszając go. Dzięki temu będzie bardziej miękki. Każda partia zyska dzięki temu to, co dla niej najlepsze, bez szkody dla całości.

Zniesławiony silikon

Silikonowanie to tylko zwieńczenie Waszej pielęgnacyjnej rutyny (gdyż samo niewiele może pomóc). Należy nakładać silikonowe serum po osuszeniu włosów ręcznikiem, ale również powtórzyć zabieg po osuszeniu ich suszarką. Silikon ma zamknąć łuski włosów i chronić je przed czynnikami zewnętrznymi. Żeby działania tego typu były skuteczne, włosy muszą być uprzednio odpowiednio nawilżone. Silikon zapewni izolację i uniemożliwi wówczas utratę wilgoci.


Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.