Skąd wziął się wirus? Dlaczego nie warto go nie lekceważyć? Jak się zabezpieczyć? Czy szczepionka może powodować raka? Czy można zaszczepić się bezpłatnie? Odpowiadamy na ważne pytania

– Skąd się wziął ten wirus?

Nie wziął się znikąd, rzecz jasna. HPV jest bardzo rozpowszechniony, ale więcej wiadomo o nim dopiero od przełomu lat 70. i 80. – wówczas niemiecki wirusolog Harald zur Hausen zidentyfikował wiele typów tego wirusa i wykazał, że część z nich może powodować raka szyjki macicy.

– Dlaczego lepiej go nie lekceważyć?

Zlekceważenie wirusa przypomina grę w rosyjską ruletkę. Większość zakażeń co prawda ulega samowyleczeniu, ale HPV jest podstępny. Gdy wniknie w komórki nabłonka szyjki macicy, potrafi pozostać w uśpieniu kilkanaście–kilkadziesiąt lat, a po tym czasie komórki te potrafią przekształcić się w komórki nowotworowe.

– W jaki sposób można się zabezpieczyć?

Pierwszą linią obrony jest szczepienie. Wysoki poziom przeciwciał, które wytwarza organizm po szczepieniu, stanowi ochronę przed ewentualnym zakażeniem. Drugą linią obrony są badania cytologiczne. Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego, cytologię powinno się wykonywać co trzy lata, w tym trzy lata od inicjacji seksualnej. Te badania – obowiązujące od 25 do 59 roku życia – są finansowane przez Ministerstwo Zdrowia. W badaniach cytologicznych chodzi przede wszystkim o to, by uniknąć wystąpienia raka – wyłapać wszelkie nieprawidłowości przednowotworowe bądź uchwycić zmiany nowotworowe na bardzo wczesnym etapie. Na świecie rozważa się także kolejne zabezpieczenie – identyfikację DNA wirusa HPV w trakcie badań cytologicznych.

– Czy szczepionka może spowodować raka? 

To mit i kompletnie pomieszanie pojęć. Szczepionka nie powoduje zachorowania, przeciwnie – przygotowuje organizm do zetknięcia z mikrobem wywołującym chorobę, w tym przypadku – z wirusem. Szczepionki zawierają antygeny, czyli na przykład substancje białkowe lub odpowiednio „spreparowane” nieaktywne drobnoustroje – ta przeciwko HPV ma w składzie białko w postaci wirusopodobnych cząsteczek. Kiedy szczepionka znajdzie się w organizmie, jej składniki „udają” tylko atak prawdziwych chorobotwórczych zarazków. To powoduje, że w czasie tego symulowanego ataku organizm wytwarza mechanizmy, które w przyszłości będą go bronić przed prawdziwym zagrożeniem.

– Kiedy najlepiej się zaszczepić?

Pediatrzy i ginekolodzy zalecają, by szczepione były przede wszystkim dziewczynki w wieku 11–12 lat, a także te mające lat 13–18, które nie były wcześniej szczepione. Ważne, by dziewczęta przyjęły szczepionkę przed inicjacją seksualną. Zalecane są też szczepienia chłopców w wieku powyżej 11–12 lat (szczepionki są zarejestrowane dla osób od 9. roku życia). Co ważne, przeciw HPV mogą się szczepić również kobiety (do 55 r. życia) – decyzja o szczepieniu musi być podjęta po konsultacji z lekarzem. Szczepienie powinni także mężczyźni – wirus brodawczaka ludzkiego wywołuje różne infekcje u obu płci
.
– Czy dostępne są szczepionki bezpłatne?

Szczepienia przeciwko wirusowi brodawczaka to szczepienia zalecane, a więc nieopłacane przez ministra zdrowia. Jednak samorządy wielu miast, gmin czy powiatów prowadzą programy zdrowotne, w ramach których można skorzystać z bezpłatnych szczepień – bardzo dużo programów dotyczy HPV. Pytajcie o darmowe szczepienia w urzędach miasta i gminy.
Aktualne informacje o szczepieniach finansowanych przez samorządy znajdują się na stronie 


– Gdzie szukać rzetelnych informacji o szczepieniach i o HPV?

Warto zaglądać na stronę szczepienia.info (http://szczepienia.pzh.gov.pl) – portal, który powstał z inicjatywy Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny we współpracy z Polskim Towarzystwem Wakcynologii. Przydatne informacje również na stronie hpv.pl
Konsultacja merytoryczna:
dr n.med. Hanna Czajka, pediatra, specjalista chorób zakaźnych
dr hab n.med. Lubomir Bodnar, onkolog
Korzystaliśmy z materiałów warsztatów edukacyjnych z cyklu „Quo vadis medicina”


Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.