Dziennikarka portalu bustle.com zapytała seks-terapeutki, z jakimi problemami najczęściej spotykają się w swoich gabinetach i jak radzą je rozwiązać.
Pierwszym krokiem w drodze do rozwiązania każdego problemu jest rozmowa. Nic nie uda się bez pracy nad skuteczną komunikacją. I ty i twój partner musicie być pewni tego, że możecie szczerze powiedzieć drugiej osobie, co wam leży na sercu bez obaw o krytykę i niezrozumienie.

1. Brak przyjemności

Wiele osób w gabinetach terapeutów skarży się na brak satysfakcjonującego seksu. W takich sytuacjach problem zazwyczaj okazuje się być natury mentalnej. Oczekiwanie na orgazm powoduje, że nie dostrzega się (a właściwie nie odczuwa) przyjemności "po drodze".
Sposobem na rozwiązanie tego problemu może więc okazać się zmiana podejścia - zapomnij o orgazmie, skup się na danej chwili i czerp z niej przyjemność.

2. Oziębłość

Wiele par zmaga się z problemem niskiego libido. Może on dotyczyć jednej osoby, albo obojga partnerów. Seksualne oddalenie się od siebie często jest wynikiem narastającego między dwojgiem ludzi emocjonalnego dystansu. Rutyna, negatywne emocje wobec partnera, nierozwiązane konflikty - to wszystko może powodować, że nie mamy ochota na seks z partnerem znika.
Sposobem na pozbycie się tego problemu jest pochylenie się nad relacją poza łóżkową. Skupienie się na problemach i rzeczach, które doskwierają na co dzień.

3. Zainteresowanie pornografią

Terapeuci często słyszą w swoich gabinetach przerażone głosy kobiet, że ich partnerzy interesują się filmami porno i się masturbują. To nie musi mieć nic wspólnego z brakiem zainteresowania seksem z partnerką. Powody takiego zachowania mogą być różne (np. zbyt duże zmęczenie na seks, szukanie zabawy). Nie ma więc powodów do paniki. Wystarczy szczerze z partnerem porozmawiać.

4. Niedopasowane libido

Partnerzy mają różne seksualne temperamenty. Jedna osoba potrzebuje częstszych zbliżeń od drugiej - to problem często spotykany. Sposobem na jego rozwiązanie może okazać się kompromis, znalezienie złotego środka. Najczęściej partner o większych potrzebach godzi się na rzadsze stosunki, ale za to liczy na częstsze pieszczoty.
Osoba o niższym libido może także starać się nad nim pracować. Pomocne w nabraniu ochoty na seks mogą być ćwiczenia redukujące stres, czy literatura erotyczna.

5. Jednostronna inicjatywa

Kiedy inicjatywa wychodzi zawsze ze strony tej samej osoby, może ona pomyśleć, że nie jest pociągająca dla partnera.
Receptą jest... rozmowa. Nie oskarżenia w stylu: "Ty nigdy nie wychodzisz z inicjatywą", ale zasugerowanie, że miło by było, gdyby propozycja wspólnej zabawy wyszła też czasem ze strony drugiej osoby. Po prostu.

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.