Zalecenia żywieniowe – zapewniające dostarczenie wszystkich niezbędnych składników mineralnych i witamin – stosuje niewielki procent społeczeństwa. Tymczasem zła dieta również może być czynnikiem ryzyka depresji – wyjaśnia Anna Reguła, dyplomowana dietetyczka, prowadząca na Instagramie popularny profil Niekoniecznie Dietetycznie. Swój najnowszy post ekspertka poświęciła składnikom pokarmowym, które mogą wpływać na nasz nastrój. Co warto włączyć do diety, by zapobiec jego wahaniom?

Anna Reguła na swoim instagramowym profilu Niekoniecznie Dietetycznie, który obserwuje 107 tys. osób, podpowiada, jak jeść zdrowo i rozsądnie. Szczególnym uznaniem cieszą się jej posty traktujące do dietach zalecanych w różnych schorzeniach. Ostatnio dietetyczka zajęła się tematem żywienia w depresji, wskazując, jakie składniki pokarmowe są pożądane przez nasz mózg.

Depresja – ważna również dieta

Ponad 300 milionów ludzi na świecie cierpi na depresję. Chorobę, która rozwija się długo i podstępnie. Czasem wystarczy zbyt duża presja, niezrozumienie przez najbliższych, czy bagatelizowanie potrzeb i objawów. Czasem depresja jest następstwem bolesnych doświadczeń, z którymi nie do końca jesteśmy sobie w stanie poradzić. Powodów jednak tak naprawdę wiele i są one mocno zróżnicowane. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) przewiduje, że do 2020 roku depresja będzie drugim najczęstszym zagrożeniem zdrowotnym.
To choroba, która wymaga podjęcia odpowiedniego leczenia. Bardzo często poza psychoterapią konieczne jest przyjmowanie leków antydepresyjnych pod okiem lekarza psychiatry. Jednak nie bez znaczenia jest również dieta. Okazuje się, że niektóre produkty poprawiają nastrój i wpływają na lepsze funkcjonowanie mózgu.

Selen poprawia nastrój

Anna Reguła w swoim wpisie informuje, że jednym z takich składników pokarmowych jest selen. „Udowodniono, że niedobór selenu w organizmie może być przyczyną rozwoju nowotworów, chorób sercowo-naczyniowych i zaburzeń nastroju, w tym depresji. Jest on modulatorem nastroju i ma wpływ na prawidłowe funkcjonowanie mózgu jednak jego mechanizm działania przeciwdepresyjnego nie jest jasny” – wyjaśnia dietetyczka i dodaje, że selen jest niezbędny do syntezy i metabolizmu hormonów tarczycy oraz chroni ją przed stresem oksydacyjnym.
„Osoby, które stosowały dietę ubogą w selen wykazywały objawy depresji i wrogość. Poprzez suplementację selenu wykazano również korzyści w zapobieganiu depresji poporodowej, u młodych osób nadużywających alkoholu czy młodych pacjentów zakażonych wirusem HIV (poprawa nastroju wpływ na poprawę jakości życia)” – dodaje ekspertka.
Dietetyczka apeluje, by pod żadnym pozorem nie rozpoczynać suplementacji selenu na własną rękę. Przed włączeniem go do diety, powinniśmy zbadać sobie jego poziom w organizmie, ponieważ – jak się okazuje – jego nadmiar jest również toksyczny.
Nie tylko selen wpływa na prawidłowe funkcjonowanie mózgu. Anna Reguła podkreśla, że oprócz tego składnika warto zwrócić również uwagę na:
➡️Odpowiednią podaż kwasów tłuszczowych omega-3 (przede wszystkim ryby – olej z ryb jest polecany w żywieniowym wspomaganiu leczenia depresji),
➡️Kwas foliowy – jego niedobór wpływa negatywnie na odpowiedź na leki przeciwdepresyjne,
➡️Witaminę B12, żelazo i cynk – niedobory tych składników stwierdzono częściej właśnie u osób z depresją
➡️Suplementację witaminy D
➡️Składniki korzystnie wpływające na florę bakteryjną (oś mózg-jelita)” – czytamy w poście dietetyczki.
Zdaniem dietetyczki nie bez znaczenia jest również higiena snu, stres czy stosowanie antybiotykoterapii.
Szukasz pomocy? Tu ją znajdziesz: Antydepresyjny Telefon Forum Przeciw Depresji – 22 594 91 00 (działa w środy i w czwartki  od 17.00 do 19.00)

autor: Marta Dragan

Prześlij komentarz

Obsługiwane przez usługę Blogger.